Haaland w weekend nie zagra? Wszystko przez względy prywatne
Erling Haaland może opuścić sobotni mecz Manchesteru City z Brentfordem. Wpływ mają na to względy pozaboiskowe, prywatne.
Norweg znakomicie wszedł w nowy sezon. W trzech występach na poziomie Premier League zdobył siedem bramek, kompletując dwa hat-tricki. W trakcie przerwy reprezentacyjnej trafił do siatki Austriaków. Jest w wysokiej formie, wypoczęty po lecie, w którym nie wziął udziału w mistrzostwach Europy.
W weekend może jednak nie wybiec na boisko. Nie ze względu na decyzję szkoleniowca czy stan zdrowia, a z uwagi na życie prywatne.
W tym doszło do tragedii. Ivar Eggja, bliski przyjaciel rodziny Haalanda, zmarł w wieku 59 lat. Erling nazywał go wujkiem. Korzystał z jego wsparcia od początku kariery piłkarskiej. Śmierć bardzo go dotknęła.
Decyzja dotycząca sobotniego meczu z Brentfordem należy do zawodnika. Jeśli stwierdzi, że jest gotowy grać, zagra. Jeśli poprosi o wolne, Manchester City da mu wolne. (MS)
OFICJALNIE: Manchester City uznany winnym! Premier League wydała komunikat
Premier League oficjalnie potwierdziła rozstrzygnięcie wieloletniej sprawy dotyczącej Manchesteru City. Niezależna komisja uznała klub za winny wszystkich zarzutów dotyczących poważnych naruszeń przepisów finansowych w okresie od sezonu 2009-10 do 2017-18.
Manchester City z nietypową karą? Takiej karencji jeszcze nie było
W Anglii trwa dyskusja nad możliwą karą dla Manchesteru City po tym, jak niezależna komisja miała uznać klub za winny zdecydowanej większości zarzutów dotyczących naruszenia przepisów finansowych. Jednym z pomysłów jest bardzo nietypowa sankcja rozłożona na kilka sezonów.