Herold Goulon to bez dwóch zdań jedno z największych odkryć – jeśli można tak powiedzieć o piłkarzu z takimi klubami jak Lyon czy Blackburn w CV – tego sezonu polskiej ekstraklasy. Zawodnik w rundzie wiosennej już nie zagra z powodu kontuzji.
Piłkarz od dłuższego czasu zmagał się z bólem pleców. Dolegliwości były tak dokuczliwe, że pomocnik zdecydował się na operację. Piłkarz nie ukrywa, że zabiegu się obawiał. Ból w trakcie operacji okazał się mniejszy, niż się spodziewał – czytamy w Przeglądzie Sportowym.
– Gdy się obudziłem, to za bardzo nie czułem bólu. Bałem się, że będzie gorzej. Dziś wziąłem środki znieczulające. Mogę się już poruszać, właśnie wróciłem ze spaceru po korytarzu – mówił zawodnik w środę dziennikarce Przeglądu Sportowego.
Zawodnik do gry będzie zdolny dopiero w czerwcu, czyli w momencie, gdy polska liga będzie miała już wolne. – Gdybyśmy wiedzieli, że tak to się skończy, to zdecydowalibyśmy się na te operację już w listopadzie i dziś Goulon normalnie by już funkcjonował – żałuje trener Zawiszy, Ryszard Tarasiewicz.
Podopieczni Daniela Myśliwca odnieśli kolejne zwycięstwo w tym sezonie. W sobotę, o iście rosołowej porze, Piast Gliwice podjął Cracovię i wyszedł z tego starcia zwycięsko. Obejrzyj bramki i najciekawsze akcje spotkania.