Przez najbliższe pół roku Dzikamai Gwaze bronić będzie barw Górnika Zabrze. 24-letni ofensywny pomocnik z Zimbabwe trafił do Zabrza z III-ligowej LZS Piotrówki.
– O zespole Górnika słyszałem już przed przyjazdem do Polski – podkreśla Dzikamai Gwaze. – Mój agent urodził się akurat w Zabrzu i wiele opowiadał mi o tym klubie. Już jako młody chłopiec pojawiłem się na treningach w Górniku, ale zdecydowałem się na powrót do ojczyzny, gdzie jeszcze więcej trenowałem. Zawsze chciałem tutaj grać. Gdy występowałem jeszcze w Piotrówce w sparingach z Górnikiem za każdym razem chciałem zaprezentować się, jak najlepiej. Cieszę się, że otrzymałem szansę w Zabrzu.
Do tej pory Gwaze występował głównie w niższych ligach, teraz będzie miał szansę sprawdzić się w najwyższej klasie rozgrywkowej, ale czy jest na to już gotowy? – Myślę, że tak, bo wiele nauczyłem się na obozach przygotowawczych Górnika w Zakopanem i w Turcji i było to dla mnie ogromne doświadczenie – zapewnia Gwaze. – Rozegraliśmy wiele sparingów, podczas których poznałem system gry. Jestem gotowy, by wejść na wyższy poziom. Mam nadzieję, że będę grał jak najlepiej.
Trzy sezony temu Gwaze zaliczył krótki epizod w Pogoni Szczecin. Jak z perspektywy czasu ocenia tamten okres? – Nie jestem do końca zadowolony, bo odniosłem wówczas kontuzje i zbyt wiele nie pograłem. To nie był dla mnie najlepszy czas, również dlatego, że byłem jeszcze bardzo młody. Niemniej, to było bardzo ważne doświadczenie, które się przydało. Polska liga, to dobre miejsce do piłkarskiego rozwoju. Rozgrywki charakteryzują się bardzo wysokim poziomem i dzięki temu możesz się wiele nauczyć. Najlepszy jest przykład Lewandowskiego, który tutaj zaczynał i stał się kompletnym piłkarzem. W Niemczech gra bardzo dobrze.
Remis w Lublinie! Motor wrócił do meczu i zadał dwa ciosy
Motor zremisował z Zagłębiem 2:2. ,,Miedziowi'' prowadzili w tym meczu już dwoma golami. Gospodarze w drugiej połowie odrobili straty i zafundowali emocjonującą końcówkę.