W dzisiejszym wydaniu katowickiego „Sportu” ukazała się informacja – którą zacytowaliśmy na stronie PilkaNozna.pl – że były golkiper Górnika, obecnie reprezentujący barwy AS Roma Łukasz Skorupski nie zechce dać zabrzanom taryfy ulgowej w uregulowaniu zaległości, i nie zamierza już także rozwiązywać sporu płacowego na zasadzie ugody, tylko wyłącznie przy udziale Piłkarskiego Sądu Polubownego. Podana wiadomość była jak najbardziej prawdziwa, ale… na wczoraj!
Dziś prawnik reprezentujący golkipera rzymskiego zespołu ustalił bowiem z prezesem zabrzańskiego klubu, Zbigniewem Waśkiewiczem, zasady oraz harmonogram spłat wszystkich należnych pieniędzy.
– Czasu było mało, więc nie podpisaliśmy jeszcze umów w tej kwestii, ale porozumienie zostało już uzgodnione. Liczę, że w przyszłą środę stosowne dokumenty zostaną parafowane i sprawa zostanie rozwiązana bez udziału Sądu Polubownego – mówi „PN” prezes KSG.
– Łukasz zgodził się na identyczne rozwiązanie, jakie przyjęli inni zawodnicy, którym Górnik zalega z wypłatami. To znaczy 40 procent należności wypłacimy mu do końca kwietnia, natomiast resztą zadłużenia rozłożymy na raty. Nie zostałem upoważniony ani przez pełnomocnika zawodnika, ani tym bardziej przez samego zainteresowanego, aby ujawniać o jaką kwotę chodzi, ale nie są to małe pieniądze Na pewno jednak co do złotówki trafią na konto byłego bramkarza Górnika.