Przypomniał o sobie Mariusz Stępiński. Napastnik US Lecce wpisał się na listę strzelców podczas meczu z Torino FC w Pucharze Włoch.
Mariusz Stępiński zdobył gola w Pucharze Włoch (fot. 400mm.pl)
Stępiński wyszedł w podstawowym składzie swojego zespołu i w 22. minucie to właśnie on otworzył wynik spotkania. Torino jeszcze przed przerwą zdołała odpowiedzieć po trafieniu Lyanco, a jak się okazało, po zmianie stron polski napastnik nie pojawił się już na murawie.
Na kolejne bramki w Turynie musieliśmy czekać do dogrywki. W niej to gospodarze zdołali przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść i dzięki dwóm trafieniom Simone Verdiego zapewnili sobie awans do czwartej rundy Pucharu Włoch.
W zespole Torino zagrał Karol Linetty, który przebywał na boisku do 66. minuty. Jego miejsce na murawie zajął Soualiho Meite.
W kolejnej rundzie rozrywek drużyna z Piemontu zmierzy się z niżej notowanym Virtusem Entella.
Alexisa Saelemaekersa czeka dłuższa przerwa w grze. Pomocnikowi odnowił się uraz kostki i będzie musiał przejść operację. Do gry wróci najwcześniej na początku przyszłego roku.
Problemy zdrowotne Milika. Kontuzje go nie oszczędzają
Arkadiusz Milik ma zmagać się z problemami mięśniowymi. Polak nie może liczyć na regularne występy w Juventusie. W dodatku 32-latek po raz kolejny będzie miał przerwę w treningach.