Arkadiusz Milik zdobył bramkę i zaliczył asystę, wydatnie pomagając Olympique Marsylia w pokonaniu Brestu. Reprezentant Polski potwierdził dobrą dyspozycję.
Milik wziął udział w dwóch akcjach bramkowych. (fot. Łukasz Skwiot)
W miniony czwartek 28-latek skompletował dublet, którym zapewnił drużynie prowadzonej przez Jorge Sampaolego triumf nad Basel i zaliczkę przed drugą częścią dwumeczu w ramach ⅛ finału Ligi Konferencji Europy. Dziś po raz trzeci z rzędu znalazł się w wyjściowej jedenastce i znów wziął udział w dwóch akcjach bramkowych.
W 3. minucie Milik podał do wbiegającego w pole karne rywala Gersona, a Brazylijczyk otworzył wynik spotkania. W 63. minucie polski napastnik dorzucił do asysty gola. Atakujący trafił do siatki głową, po dobrym dośrodkowaniu z rzutu rożnego autorstwa Amine Harita.
Kilka chwil później Arkadiusz Milik opuścił murawę. Po dzisiejszym występie jego dorobek prezentuje się następująco: 29 meczów, 19 goli, 1 asysta. W 2022 roku reprezentant Polski zdobył już 11 bramek. To dobry prognostyk przed marcowym zgrupowaniem kadry.
Wynik meczu Marsylii z Brestem podwyższył Harit, a ustalił Cengiz Under. Dla gospodarzy trafił Irvin Cardona. Olympique jest wiceliderem tabeli Ligue 1.
Jakub Moder doznał urazu na piątkowym treningu. 27-latek przejdzie szczegółowe badania. Na razie nie wiadomo, na ile poważne okażą się dolegliwości Polaka.
Nowak sprawdził się w ataku. Stara się też mówić po czesku [WIDEO]
Wiktor Nowak wystąpił na pozycji napastnika i strzelił gola z rzutu karnego w meczu ze Zbrojovką Brno, zbierając pozytywne recenzje od sztabu Slavii Praga. Asystent trenera, Milan Kerbr, pochwalił Polaka za jego występ, a nagranie opublikowane przez klub w mediach społecznościowych pokazuje, że 22-latek stara się również mówić po czesku.