Adam Buksa zdobył swojego trzeciego gola w tym sezonie Major League Soccer. Napastnik New England Revolution wpisał się na listę strzelców w spotkaniu z DC United (2:0).
Adam Buksa pokonał bramkarza ładną podcinką (fot. Reuters)
Mecz z United reprezentant Polski rozpoczął na ławce rezerwowych, a na boisku pojawił się dopiero w 79. minucie zastępując Teala Bunbury’ego. W momencie wejścia Buksy na tablicy wyniku widniał bezbramkowy remis i wydawało się, że zawody skończą się właśnie takim rezultatem.
Finisz New England Revolution był jedna piorunujący. W 86. minucie wynik otworzył Gustavo Bou, a kilka chwil później na 2:0 podwyższył właśnie Buksa, ustalając tym samym wynik zawodów ładną podcinką nad bramkarzem.
Dla samego Polaka był to już trzeci gol w tym sezonie w czternastym ligowym meczu. Jego bilans uzupełnia także jedna asysta.
Zespół Buksy plasuje się aktualnie na piątym miejscu w tabeli Konferencji Wschodniej.
Michele Kang znalazła się w gronie osób branych pod uwagę jako potencjalni rywale Gianniego Infantino w wyborach na prezydenta FIFA w 2027 roku. Czy właścicielka klubów piłkarskich będzie sterowała światową organizacją?