GKS szuka stopera. Norweg na radarze klubu ze Śląska
Ulrik Fredriksen może zasilić drużynę Rafała Góraka. 26-latek to priorytetowy cel klubu z Górnego Śląska.
Norweg całą swoją dotychczasową karierę spędził w rodzimym kraju. Najwięcej spotkań rozegrał jak na razie dla Haugesund (122), strzelając w tym czasie cztery gole i zaliczając dwie asysty. Stamtąd trafił do Fredrikstad, gdzie występuje do dziś.
Jednakże wkrótce 26-latek może wyjechać z Norwegii i zasilić GKS Katowice. Informację o możliwym transferze stopera przekazał Piotr Koźmiński z portalu „goal.pl.
W obecnym klubie Fredriksen wystąpił w 38 meczach, z czego kilka w ramach kwalifikacji do Ligi Europy oraz Ligi Konfrencji. W tym czasie zdobyłdwie bramki i nie zaliczył asysty.
Łabojko: Chciałbym pojechać na Narodowy i sięgnąć po pierwsze trofeum
Piast Gliwice pozytywnie zaskakuje w tym sezonie, a Jakub Łabojko nie ukrywa, że chciałby zakończyć rozgrywki z trofeum. Pomocnik mówił serwisowi StolicaSportu.pl, że marzy o triumfie w Pucharze Polski.
Co z Selahim i Vermesanem? Trener Widzewa zabrał głos
Lindon Selahi nie otrzymuje ostatnio wielu szans na grę w Widzewie Łódź, a Ioan Wermesan czeka na możliwość zaprezentowania się na boisku. Mateusz Stolarski odniósł się do sytuacji obu zawodników.
Transferowym hitem lata było pozyskanie przez Koronę Kielce Ondreja Lingra. Uczestnik Euro 2024 został sprowadzony z Houston Dynamo FC, a po kilku występach w Koronie powrócił do reprezentacji Czech i zagrał przeciwko Hiszpanii i Anglii w Lidze Narodów.
Trener Widzewa nie owija w bawełnę. „To nie jest technologia NASA”
Widzew Łódź wciąż ma problemy z grą w defensywie. Mateusz Stolarski przyznał, że zespół pracował nad poprawą tego elementu, ale podkreślił, że teraz najważniejsze będzie przełożenie treningów na boisko. Szkoleniowiec ocenił również ofensywę Wisły Kraków, z którą jego drużyna będzie musiała sobie poradzić.
Mariusz Jop nie gryzł się w język. „To nie jest właściwy kierunek”
Mariusz Jop wrócił do kontrowersji sędziowskich po niedzielnym spotkaniu Wisły z Legią Warszawa. Trener nie zgodził się z tłumaczeniem, że za nieprawidłowo wykonany aut przez gospodarzy odpowiadał przede wszystkim zespół z Krakowa. Odniósł się również do nadchodzącego meczu z Widzewem Łódź.