Wszystko wskazuje na to, że Wisła Kraków będzie musiała wypłacić Cwetanowi Genkowowi zaległe pieniądze. Bułgarski napastnik od miesięcy czekał na werdykt Sądu Arbitrażowego przy FIFA i ten w końcu przyznał mu rację.
Genkow występował przy Reymonta w latach 2010-13. Biała Gwiazda ma wobec niego spore zaległości, mówi się nawet o kwocie rzędu 400 tysięcy euro. Bułgar długo czekał na swoje pieniądze, aż w końcu postanowił oddać sprawę do odpowiedniej komórki FIFA.
Sąd Arbitrażowy wziął stronę Genkowa i nakazał Wiśle wypłatę należnych pieniędzy. Orzeczenie sądu nie jest prawomocne.
Presja na zawodnikach Widzewa jest tak potężna, że nie tylko nie mieli prawa ograć będącego daleko od swej najlepszej dyspozycji GKS-u, ale będą mieli problem ograć kogokolwiek. Co gorsza, nakłada ją na nich również trener, który w pierwszej kolejności powinien spróbować ją zdjąć.
Fatalna pomyłka Rodado! Tak piłkarz Wisły zmarnował karnego
Angel Rodado przestrzelił rzut karny. Jedenastka była podyktowana po faulu na Jakubie Krzyżanowskim. W przypadku zdobycia gola Wisła mogła jeszcze walczyć o zdobycz punktową w Poznaniu.