Seweryn Gancarczyk czekał na ten moment przez długie sześć miesięcy. Obrońca Górnika Zabrze po poważnych problemach zdrowotnych w końcu wrócił na boisko.
Piłkarz Górnika w listopadzie 2013 roku doznał zapalenia spojenia łonowego i samej kości łonowej. Niezbędne było przeprowadzenia zabiegu chirurgicznego. Po długim leczeniu Gancarczyk w końcu wrócił do treningów, a ostatnio zagrał w meczu rezerw.
– Odczuwałem jeszcze delikatny ból mięśnia przywodziciela. Konsultacje medyczne w Rzymie zaleciły jeszcze jeden kosmetyczny zabieg, dzięki któremu teraz wszystko jest już w porządku i mogłem wystąpić w meczu o punkty – powiedział sam zainteresowany.