Gala Tygodnika „Piłka Nożna” – Odkrycie Roku w piłce nożnej kobiet 2025. Paulina Tomasiak. Nagroda specjalna ORLEN
Odkrycie Roku 2025 w piłce nożnej kobiet – Paulina Tomasiak 2025 rok zaczęła na drugim szczeblu rozgrywek ligowych w Polsce, a już w jego połowie wystąpiła na mistrzostwach Europy. W 2026 wchodzi z nagrodą dla Odkrycia Roku w piłce nożnej kobiet w plebiscycie tygodnika „Piłka Nożna”. Co będzie dalej? Nagroda specjalna ORLEN na naszej gali!
Tego nie wie nikt, nawet sama Paulina Tomasiak. Zważając na to, jak dynamicznie rozwija się ostatnio jej kariera, nie sposób czegokolwiek przewidzieć. Dwanaście miesięcy temu nikt nie wydałby przecież predykcji, zgodnie z którą 24-latka przebędzie taką drogę.
Punktem startowym był rywalizujący na zapleczu Orlen Ekstraligi UKS 3 Weronica Staszówka Jelna. Tomasiak trafiła tam z LKS-u Poprad Rytro – klubu z miejscowości, w której się urodziła – i spędziła trzynaście lat. Znacznie więcej niż mogła, wszak w konsekwencji udanych występów otrzymała sporo ofert dołączenia do drużyn z wyższego szczebla rozgrywkowego. Odrzuciła je jednak. – W Jelnej czułam się bardzo dobrze, komfortowo. Bałam się, że jeśli przejdę do mocniejszego klubu, zgasnę i będę musiała wrócić na zaplecze Orlen Ekstraligi. Bardzo tego nie chciałam, nie chciałam spaść z pewnego poziomu. Musiałam przepracować to, że jednak jestem dobrą zawodniczką i jestem w stanie odnaleźć się w najwyższej lidze – mówiła na łamach portalu Łączy nas piłka.
Dzięki wsparciu psychologa przepracowała i minionego stycznia w końcu zdecydowała się na transfer. Do Górnika Łęczna. Jej wcześniejsze obawy okazały się nieuzasadnione, wszak bez żadnego problemu odnalazła się na wyższym poziomie. Niezwłocznie została ważną członkinią drużyny. Brała udział w wielu akcjach bramkowych, głównie notując asysty. Tak zasłużyła na powołanie do reprezentacji.
Marcowe zgrupowanie nie stanowiło dla niej pierwszego kontaktu z kadrą narodową. W ojczyźnianych barwach zadebiutowała w 2021 roku (po uprzednim reprezentowaniu kraju w kategoriach do lat 17 i 19). Po kontakcie drugim nastąpił trzeci, przełomowy.
W czerwcowych meczach z Irlandią Północną, Rumunią i Ukrainą zdobyła cztery bramki i zanotowała dwie asysty. Po takim popisie selekcjonerka Nina Patalon wprost nie mogła pominąć jej w procesie komponowania listy powołanych na mistrzostwa Europy i nie zrobiła tego. – Po losowaniu pomyślałam, że dziewczyny będą miały trudno, ale będę w nie wierzyć i oglądać każdy mecz – wspominała Tomasiak. Potem w każdym meczu zagrała, w każdym jako członkini podstawowego składu.
Jesienią i zimą dołożyła kolejne dwa gole i następną asystę w reprezentacji Polski, potwierdzając, że jest jej ważną częścią. I że w 2025 roku była odkryciem polskiego futbolu kobiecego.
Oficjalnie: Są powołania do kadry U-20. Kogo wybrał trener Stępiński?
Selekcjoner Miłosz Stępiński ogłosił powołania na zbliżające się zgrupowanie reprezentacji U-20. Polacy zmierzą się z Niemcami i Rumunią w ramach Elite League.
Dlaczego Ellis Simms nie został powołany? Jan Urban wyjaśnił decyzję
Ellis Simms nie znalazł się na liście zawodników powołanych do reprezentacji Polski na listopadowe mecze Ligi Narodów. Napastnik Coventry City niedawno otrzymał polskie obywatelstwo i deklarował chęć gry w biało-czerwonych barwach. Jan Urban nie zdecydował się jednak dać mu szansy. Selekcjoner wyjaśnił powody swojej decyzji.