Furman: W Danii trzeba przestawić się na wygrywanie
Już w czwartek legioniści rozpoczną zmagania w fazie grupowej Ligi Europy. W drużynę – mimo ostatnich niepowodzeń – wierzy pomocnik warszawskiego zespołu, Dominik Furman.
Dominik Furman ma nadzieję, że legioniści znów zaczną wygrywać(foto: Łukasz Skwiot)
Stołeczni piłkarze nie grają ostatnio na miarę oczekiwań. Legia po raz ostatni w lidze wygrała na początku sierpnia. Wówczas podopieczni Henninga Berga zwyciężyli Górnika Łęczna. Potem przyszło pasmo rozczarowań, czyli tylko trzy punkty zdobyte w pięciu kolejkach.
W czwartek legioniści zmierzą się na wyjeździe z duńskim FC Midtjylland. – Optymizm jest, wierzymy w nasze możliwości, choć wiemy, jak ostatnio graliśmy i w jakiej jesteśmy sytuacji. W Danii musimy spisać się jak najlepiej, złapać oddech, przestawić na wygrywanie, jak to miało miejsce na początku sezonu. Wtedy pokazywaliśmy, że potrafimy łączyć grę w ekstraklasie z Ligą Europy – mówi Furman w rozmowie z „Przeglądem Sportowym”.
Problem w tym, że legioniście z kryzysu wychodzą już od pięciu kolejek i wciąż się im nie udało. Mogą jednak wziąć przykład z Juventusu, który w lidze również sobie nie radził, ale za to potrafił pokonać na wyjeździe Manchester City. A o tym, że Legia rywala ma o wiele słabszego, przekonywać nikogo nie trzeba. Pytanie, czy sama jest na tyle silna, by rozpocząć zmagania w LE od zwycięstwa.
Początek czwartkowego meczu z FC Midtjylland punktualnie o godzinie 19. Spotkanie będzie można oglądać na antenie TVP 2.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.