Fulham traci cierpliwość. Arbeloa może szybko stracić pracę
Fulham traci cierpliwość. Arbeloa może szybko stracić pracę
Dopiero objął stanowisko, a już grozi mu zwolnienie.
Alvaro Arbeloa znalazł się w trudnym położeniu. Jak informuje „The Sun”, trener Fulham ma przed sobą zaledwie dwa mecze, by poprawić wyniki zespołu i przekonać władze klubu, że powinien pozostać na stanowisku.
Początek sezonu jest dla londyńczyków wyjątkowo nieudany. Fulham nie wygrało żadnego z pierwszych sześciu spotkań i znalazło się na ostatnim miejscu w tabeli Premier League.
Według doniesień angielskich mediów przyszłość Arbeloi ma zależeć od rezultatów najbliższych spotkań. Fulham zmierzy się z Hull City i Coventry City, a brak poprawy może doprowadzić do rozstania z hiszpańskim szkoleniowcem.
Dla Arbeloi to trudny moment, zwłaszcza że objął zespół zaledwie trzy miesiące temu. Teraz musi szybko znaleźć sposób na odwrócenie niekorzystnej sytuacji.
Hiszpan trafił do Fulham po pracy w Realu Madryt, gdzie prowadził pierwszą drużynę w 28 spotkaniach. Przejście do Premier League miało otworzyć nowy rozdział w jego karierze, ale początek przygody w Anglii nie spełnia oczekiwań.
Najbliższe mecze mogą zatem okazać się decydujące. Jeśli Fulham nie zacznie zdobywać punktów, Arbeloa może stracić pracę znacznie szybciej, niż można było zakładać.
Remis z Tottenhamem Hotspur poważnie zachwiał pozycją Michaela Carricka w Manchesterze United. Na Old Trafford rozpoczęto poszukiwania nowego szkoleniowca.