Trwa kiepska passa GKS-u Katowice. Drużyna z Górnego Śląska przegrała na wyjeździe z Chojniczanką Chojnice (1:2) i doznała trzeciej z rzędu, a czwartej w pięciu ostatnich kolejkach porażki.
GKS Katowice to jedno z większych rozczarowań nowego sezonu na zapleczu ekstraklasy. Piłkarze Jacka Paszulewicza mieli dość zdecydowanie włączyć się do walki o awans do elity, a tymczasem pierwsze mecz pokazały, że ich forma pozostawia bardzo dużo do życzenia.
W czterech ostatnich kolejkach zespół ze stolicy Górnego Śląska doznał trzech porażek i można było się zastanawiać, czy zdoła się przełamać podczas wyjazdowego starcia z mającą również spore aspiracje Chojniczanką Chojnice.
Katowiczanie przystąpili jednak do sobotniego meczu bardzo dobrze usposobieni i od początku prezentowali się na boisku lepiej od rywala. Na efekt nie musieliśmy zbyt długo czekać, ponieważ już w 6. minucie wynik otworzył znajdujący się w wysokiej formie Adrian Błąd, który ładnie przymierzył przy prawym słupku.
GKS nie zamierzał się jednak zadowalać skromnym prowadzeniem i próbował zdobyć kolejne gole. Dobrą okazję ku temu miał Arkadiusz Woźniak, jednak piłka po jego uderzeniu trafiła jedynie w boczną siatkę.
W drugiej połowie goście pożałowali zmarnowanej okazji. W 69. minucie do wyrównania doprowadził bowiem Paweł Zawistowski i wszystko zaczęło się od początku.
Gospodarze kończyli spotkanie w osłabieniu, ponieważ w 88. minucie drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę zobaczył Oskar Paprzycki. GKS tego nie wykorzystał, a jakby tego było mało, sam także musiał dokończyć zawody w „10”, ponieważ czerwony kartonik obejrzał Bartłomiej Poczobut.
I kiedy wydawało się, że remis jest nieunikniony, Chojniczanka zadała decydujący cios. W czwartej minucie doliczonego czasu gola na wagę zwycięstwa miejscowych strzelił Tomasz Mikołajczak.
***
W równolegle rozegranym meczu GKS Jastrzębie pokonał przed własną publicznością Bruk-Bet Termalikę Nieciecza (4:2). Dla gości to kolejny bolesny cios, ponieważ z drużyny, która miał powalczyć o powrót do elity stali się zespołem, który może być zamieszany w walkę o uniknięcie spadku.
Przełamanie ,,Górali”. Jest pierwsze zwycięstwo w sezonie
Podbeskidzie Bielsko – Biała przełamało niemoc. Górale odnieśli pierwsze zwycięstwo w tym sezonie. Jedyną bramkę na samym początku meczu zdobył Lucjan Klisiewicz.
Formalności dopięte. Ormianin zagra na zapleczu Ekstraklasy
We wrześniu do Lechii Gdańsk trafił Narek Howhannisjan z BKMA Erywań. Do tej pory młody skrzydłowy nie mógł być brany pod uwagę przy ustalaniu składu, ponieważ musiał uzyskać pozwolenie na pracę w Polsce i dopełnić innych niezbędnych formalności. Wszystko wskazuje jednak na to, że już niebawem trener Władysław Łupaszko będzie mógł korzystać z jego usług.
Pierwszoligowiec zakontraktował nowego napastnika! Ma na koncie ponad 100 meczów w Ekstraklasie
Unia Skierniewice w przerwie na reprezentację podpisała kontrakt z Łukaszem Wolsztyńskim. Były piłkarz Stali Mielec czy Górnika Zabrze parafował umowę do końca trwającego sezonu.