Jedyne niedzielne spotkanie Fortuna 1. Ligi obyło się bez niespodzianki. Podbeskidzie Bielsko-Biała było górą w meczu z Chrobrym Głogów.
fot. Łukasz Skwiot
Jeszcze przed meczem było wiadomo, że Chrobrego czeka wyzwanie. Podbeskidzie bowiem nie ma w zwyczaju przegrywać na własnym obiekcie. Chrobry tymczasem przyjechał do Bielska-Białej w trudnym momencie. Na zwycięstwo w 1 lidze czeka od 6 października.
I już pierwsza część meczu pokazała, że najprawdopodobniej poczeka jeszcze co najmniej jedną kolejkę. Zawodnicy Podbeskidzia zdominowali swoich przeciwników, a największe zagrożenie stwarzali po stałych fragmentach gry. Egzekwowanie jednego z nich zakończyło się sukcesem. Po rzucie rożnym bitym przez Łukasza Sierpinę, do siatki trafił Valerijs Sabala.
Zaraz po wznowieniu gry gospodarze zadali kolejny cios. Błąd Mateusza Abramowicza wykorzystał Kacper Kostorz, który zagrał do Adriana Rakowskiego, a ten zdecydował się na, jak się po chwili okazało celne, uderzenie lobem. Przebudzenie Chrobrego w 60 minucie na niewiele się zdało – mecz był pod kontrolą Podbeskidzia. W 87 minucie Sierpin przypieczętował zwycięstwo gospodarzy i jednocześnie ustalił wynik spotkania na 3:0.
Przełamanie ,,Górali”. Jest pierwsze zwycięstwo w sezonie
Podbeskidzie Bielsko – Biała przełamało niemoc. Górale odnieśli pierwsze zwycięstwo w tym sezonie. Jedyną bramkę na samym początku meczu zdobył Lucjan Klisiewicz.
Formalności dopięte. Ormianin zagra na zapleczu Ekstraklasy
We wrześniu do Lechii Gdańsk trafił Narek Howhannisjan z BKMA Erywań. Do tej pory młody skrzydłowy nie mógł być brany pod uwagę przy ustalaniu składu, ponieważ musiał uzyskać pozwolenie na pracę w Polsce i dopełnić innych niezbędnych formalności. Wszystko wskazuje jednak na to, że już niebawem trener Władysław Łupaszko będzie mógł korzystać z jego usług.
Pierwszoligowiec zakontraktował nowego napastnika! Ma na koncie ponad 100 meczów w Ekstraklasie
Unia Skierniewice w przerwie na reprezentację podpisała kontrakt z Łukaszem Wolsztyńskim. Były piłkarz Stali Mielec czy Górnika Zabrze parafował umowę do końca trwającego sezonu.