W piątkowy wieczór Piast Gliwice zmierzy się na wyjeździe z Miedzią Legnica. Podopieczni Waldemara Fornalika przystąpią do tego spotkania opromienieni zwycięstwem w derbach, jednak zdaniem trenera, jego drużynę czeka na boisku beniaminka ciężka przeprawa.
Waldemar Fornalik spodziewa się trudnej przeprawy (fot. Łukasz Skwiot)
– Wiemy, że Miedź prezentuje ciekawą i otwartą piłkę, bo pokazała to w wielu spotkaniach. Jest to zespół, który ma swoje umiejętności i wartość, potrafi dobrze się prezentować zarówno w ataku pozycyjnym, jak i z kontrataku. Ma także bardzo nietuzinkowych piłkarzy – powiedział Fornalik.
Miedź zbiera w tym sezonie dobre noty za swoje występy, jednak nie zawsze przekłada się to na punkty. Trenera Piasta nie za bardzo to wszystko interesuje i zamierza się skupić wyłącznie na swoim zespole.
– Nie zastanawiałem się nad tym. Być może Miedź powinna zdobyć więcej punktów, ale aż tak bardzo tego nie rozpatrywałem. Na pewno nie musieli przegrać z Górnikiem. Ogólnie ta drużyna sprawia jednak dobre wrażenie – dodał.
– Przygotowujemy drużynę, aby była pełna koncentracja, mając w pamięci to, co wydarzyło się we Wrocławiu. Jechaliśmy tam po zwycięstwie nad Arką Gdynia… To nie jest wyłącznie sprawa nadmiernego luzu, bo Śląsk też jest dobrą drużyną i udowodnił to w kolejnych spotkaniach. Ciągle mam w pamięci jednak to, że tamten mecz mogliśmy, co najmniej zremisować – zakończył.
Spotkanie Miedź – Piast rozpocznie się o godzinie 18.
Legia rozbita przy Łazienkowskiej! Hit Ekstraklasy nie zawiódł
Raków Częstochowa sprawił dużą niespodziankę w 14. kolejce PKO BP Ekstraklasy. Częstochowianie pokonali na wyjeździe Legię Warszawa 4:2, choć przed spotkaniem znajdowali się w strefie spadkowej. Dla zespołu Marka Papszuna to kolejny rozczarowujący wynik.
Wieczysta skrzywdzona w Zabrzu? Rostkowski tłumaczy
Gracz Wieczystej, Lisandro Semedo, miał niesłusznie otrzymać drugą, żółtą kartkę w starciu przeciwko Górnikowi. To na korzyść ,,Aptekarzy'' powinna zostać podyktowana jedenastka. Sędziowie mieli podjąć niewłaściwe decyzje.
16-latek debiutuje w Legii Warszawa! Zaskakująca decyzja Papszuna
Franciszek Stępniewski debiutuje w pierwszym zespole Legii Warszawa. Zaledwie 16-letni pomocnik znalazł się w podstawowym składzie Wojskowych na niedzielny mecz z Rakowem Częstochowa.
Bartosz Nowak ponownie bez powołania. Tak zareagował
Marcel Wędrychowski wyjawił jak Bartosz Nowak zareagował na brak powołania do kadry. 33-latek zareagował spokojem, ale dla reprezentacji mógłby być jokerem w trudnych momentach.