Piast Gliwice już w piątkowy wieczór zmierzy się z Lechią Gdańsk i jeśli wygra, to wróci na fotel lidera ekstraklasy. Zdaniem Waldemara Fornalika, jego podopieczni są dobrze przygotowani do tego wyzwania.
Trener Fornalik nie próżnował podczas przerwy reprezentacyjnej (fot. Łukasz Skwiot)
Były selekcjoner podkreślił, że nie próżnował podczas przerwy na mecze reprezentacji narodowych, a te kilka dni pozwoliło także na złapanie przez jego zawodników drugiego oddechu.
– Mieliśmy moment, żeby złapać oddech i się zresetować. W trakcie rozgrywek nie do końca jest czas, aby odpocząć. Teraz mieliśmy chwilę, aby zarówno potrenować, jak i również odreagować, bo pojechaliśmy na dwa dni do Kamienia, gdzie popracowaliśmy trochę inaczej niż zwykle. Zagraliśmy także sparing z Cracovią… Myślę, że dobrze wykorzystaliśmy tę przerwę – powiedział Fornalik, cytowany przez oficjalną stronę klubu.
Trener Piasta zdaje sobie sprawę ze skali trudności jak czeka jego zespół, ponieważ do Gliwic przyjedzie aktualny lider, który od początku rozgrywek prezentuje dobry futbol. – To mocny zespół, który w swoim składzie ma dobrych zawodników. Mogli jednak zdobyć więcej punktów. Wystarczy sobie przypomnieć między innymi mecz z Zagłębiem Lubin, kiedy wygrywali 3:0, ale ostatecznie zremisowali 3:3 – kontynuował.
– W piątek spotkają się dwie drużyny z czołówki: lider oraz zespół, który do pierwszego miejsca traci tylko jedno oczko. Myślę, że obie ekipy dostosują się do zajmowanych pozycji i zobaczymy ciekawe spotkanie – zakończył.
Piast ma aktualnie 20 punktów w dorobku i plasuje się na piątej pozycji w tabeli. Lechia ma 21 „oczek” i zajmuje pierwszą lokatę w Lotto Ekstraklasie.
Wieczysta skrzywdzona w Zabrzu? Rostkowski tłumaczy
Gracz Wieczystej, Lisandro Semedo, miał niesłusznie otrzymać drugą, żółtą kartkę w starciu przeciwko Górnikowi. To na korzyść ,,Aptekarzy'' powinna zostać podyktowana jedenastka. Sędziowie mieli podjąć niewłaściwe decyzje.
16-latek debiutuje w Legii Warszawa! Zaskakująca decyzja Papszuna
Franciszek Stępniewski debiutuje w pierwszym zespole Legii Warszawa. Zaledwie 16-letni pomocnik znalazł się w podstawowym składzie Wojskowych na niedzielny mecz z Rakowem Częstochowa.
Bartosz Nowak ponownie bez powołania. Tak zareagował
Marcel Wędrychowski wyjawił jak Bartosz Nowak zareagował na brak powołania do kadry. 33-latek zareagował spokojem, ale dla reprezentacji mógłby być jokerem w trudnych momentach.
Kibice Lecha Poznań nie będą prowadzić dopingu w meczu z Zagłębiem
Kibice Lecha Poznań oznajmili, że nie będą prowadzić dopingu w trakcie meczu przeciwko Zagłębiu Lubin. Ma to związek z żałobą i tragedią, która wczoraj wydarzyła się w Krakowie.