Los był dla Manchesteru United łaskawy i Czerwone Diabły w 1/4 finału Ligi europy zmierzą się z FC Kopenhagą. Czy duńską drużynę stać na sprawienie niemałej sensacji?
(foto: Reuters)
Manchester United ma za sobą udany sezon Premier League. Czerwone Diabły zajęły trzecie miejsce w klasyfikacji i mają już zapewnioną przepustkę do fazy grupowej Ligi Mistrzów. Ich forma w ostatnich meczach mogła się jak najbardziej podobać, zawodnicy pod okiem Ole Gunnara Solskjaera grali ładny dla oka futbol i ostatni raz w lidze przegrali w styczniu tego roku. W meczu 1/8 finału LE uporali się z austriackim LASK 2:1.
FC Kopenhaga nie dała żadnych szans Basaksehirowi i pokonała turecki klub 3:0 w 1/8 finału LE, pewnie awansując do turnieju rozgrywanego w Niemczech. Zespół ze stolicy kraju zdobył w tym sezonie wicemistrzostwo Danii, uznając wyłącznie wyższość Midtjylland. Ostatnie spotkania Kopenhagi w Superligaen odbiegały od oczekiwań, tylko dwa z pięciu starć kończyło się zwycięstwem Byens Hold.
Ole Gunnar Solskjaer nie będzie mógł skorzystać z usług Luke’a Shawa, Phila Jonesa oraz i Axela Tuanzebe’a. Trener Stale Solbakken będzie musiał radzić sobie bez Michaela Santosa, Viktora Fischera, Ragnara Sigurdssona oraz Nicolaja Thomsena.
Różnica klas jest znacząca i ciężko znaleźć sensowne argumenty, które wskazywałyby na wygraną Kopenhagi. Manchester United jest faworytem tej konfrontacji i odpadnięcie Anglików z niemieckiego turnieju byłoby dużą niespodzianką. Duńczycy na pewno będą walczyć i postarają się o sprawienie sensacji, jednak przed nimi karkołomne zadanie.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.