Lider pierwszej ligi w ramach roztrenowania zagrał towarzyski mecz z
zawodnikami wywodzącymi się z ligi amatorskiej w Świnoujściu.
Flota wygrała 7:4 co sugeruje, że mecz był w miarę zacięty. I nietypowy bo
grano w poprzek boiska na bramki pięciometrowe i nie było sędziego.
Aby wyrównać szanse w drużynie amatorów wystąpił kapitan Floty Marek
Niewiada i byli zawodnicy lidera 1 ligi. Siedem goli ma wymiar symboliczny.
Tyle Flota straciła w ostatnich dwóch kolejkach.
Trener Polonii Warszawa, Piotr Stokowiec nie miał litości dla prezesa Odry Opole, Tomasza Lisińskiego. Wymiana zdań dotyczyła zwolnienia Łukasza Tomczyka z funkcji trenera.
Na tablicy wyników długo utrzymywał się bezbramkowy remis, ale na sześć minut przed końcem regulaminowego czasu gry sprawy w swoje ręce wziął Dominik Sokół, zapewniając ŁKS-owi Łódź zwycięstwo w starciu z Wartą Poznań.