Fernando Santos jest w Warszawie i wypełnia obowiązki selekcjonera. Po pierwszym weekendzie z Ekstraklasą i spotkaniu z Robertem Lewandowskim, Portugalczyk ma nakreślony plan na nadchodzące dni.
Nowy selekcjoner reprezentacji Polski ostatnio gościł u Roberta Lewandowskiego. Portugalczyk chciał osobiście spotkać się z kapitanem reprezentacji i odbył z nim blisko dwugodzinną rozmowę. Santos szybko wrócił do Warszawy i przed nim kolejne obowiązki. Tomasz Włodarczyk z meczyki.pl poinformował, jak będą wyglądały najbliższe dni opiekuna kadry biało-czerwonych.
W sobotę selekcjoner zasiądzie na trybunach stadionu w Częstochowie i obejrzy spotkanie Rakowa z Górnikiem Zabrze. Następnie wyleci do Grecji, aby zobaczyć starcie PAOK-u z AEK-iem, czyli starcia, w którym wystąpią polscy zawodnicy – Tomasz Kędziora i Damian Szymański.
Później Santos uda się do Poznania i zobaczy rewanżowe spotkanie Lecha Poznań z Bodo/Glimt w rozgrywkach LKE.
Fernando Santos wydał także instrukcje swoim asystentom, którzy rozjadą się po całej Europie i zobaczą kilka spotkań z udziałem kadrowiczów.
Żewłakow wskazał największy problem reprezentacji Polski. „W tej kadrze zanika cwaniactwo”
Reprezentacja Polski zdobyła podczas wrześniowo-październikowego zgrupowania zaledwie cztery punkty. W rozmowie z TVP Sport największy problem wskazał Michał Żewłakow.
To dlatego Urban zostaje. Dziennikarz wyjaśnia możliwe przyczyny
Piotr Wołosik, w programie ,,Ofensywni'', analizował pozostanie Jana Urbana na stanowisku selekcjonera. Zdaniem dziennikarza PZPN nie chciał przede wszystkim wywoływać kolejnej afery i burzy medialnej wokół związku.
Boniek skrytykował Urbana. „Brak logiki w tym wszystkim”
Reprezentacja Polski rozczarowała podczas wrześniowo-październikowego zgrupowania, a nad selekcjonerem Janem Urbanem zbierają się coraz ciemniejsze chmury, choć – przynajmniej na razie – ma obyć się bez roszady na tym stanowisku. Po decyzjach podejmowanych przez szkoleniowca naszej kadry narodowej przejechał się Zbigniew Boniek.