Sir Alex Ferguson był zadowolony z postawy swoich zawodników w drugiej połowie wtorkowego meczu Premier League z Blackpool. Czerwone Diabły do przerwy przegrywały już 0:2, lecz w drugiej części gry odmieniły wynik na swoją korzyść.
Przy obu golach dla Blackpool asystował Charlie Adam, którego nie zapomniał po spotkaniu pochwalić szkocki menedżer United. – W pierwszej części gry zostaliśmy zaskoczeni. Nie potrafiliśmy sobie poradzić ze stałymi fragmentami egzekwowanymi przez Charliego Adama, one są warte 10 milionów funtów – przyznał Ferguson.
Szkoleniowiec Manchesteru United wpłynął na wynik meczu z Blackpool dokonując trafnych zmian i wprowadzając na boisko po przerwie Ryana Giggsa oraz Javiera Hernandeza. Ten drugi wpisał się na listę strzelców. – Javier jest niesamowity. Jego wyczucie czasu i szybkie rajdy to coś fantastycznego. Potrafi wykończyć akcję w taki sposób, że Blackpool ze swobodą mógł wbić cztery gole – rozpływał się nad umiejętnościami Meksykanina szkocki trener.
Mazurek wspomina początki w Austrii. Wzruszył się mówiąc o bracie
19-letni pomocnik notuje znakomity start po transferze do RB Salzburg. Bartosz Mazurek, w rozmowie z Foot Truckiem, mówił o ogromnym wsparciu, które uzyskał od brata.
Kolejny Polak dołączy do Dynama Kijów. Kędziorek kompletuje sztab
Maciej Kędziorek tymczasowo został pierwszym trenerem ukraińskiego hegemona, ale niewykluczone, że pozostanie na tym stanowisku na dłużej. 46-latek kompletuje swój sztab, w którym ma znaleźć się miejsce dla innego trenera z Polski.