Leo Messi może już niedługo mieć poważne problemy. Piłkarz nie stawił się w klubie na testach i jak donoszą hiszpańskie media, nie zamierza podejmować treningów. FC Barcelona na razie monitoruje dokładnie sytuację, ale niewykluczone, że będzie musiała zdyscyplinować swojego kapitana.
FC Barcelona nie może pozostać bez odpowiedzi (fot. Reuters)
„Sport” uważa, że jeśli Messi nadal będzie obstawiał przy swoim, to nie zostawi szefom Blaugrany wyboru. Na 33-latka będą nakładane kolejne sankcje finansowe przewidziane regulaminie klubu, począwszy od wstrzymaniem pensji na okres kilku dni, aż po jej obcięcie o stosowny procent.
Maksymalnie Barcelona może wstrzymać wypłacanie wynagrodzenia Argentyńczyka, nałożyć na niego grzywnę w wysokości 25 procent miesięcznych poborów, a nawet to zawiesić.
Co ważne, w obliczu niejasnego statusu zawodnika, wszyscy potencjalni chętni do skorzystania z jego usług raczej nie będą skłonni do podejmowania jakichkolwiek negocjacji. Niewykluczone, że całość i tak będzie się rozstrzygała na sali sądowej.
Media: Barcelona ściągnie latem gracza Manchesteru City?
Rayan Cherki znalazł się na radarze FC Barcelony. Mistrzowie Hiszpanii chcą wykorzystać sytuację, w której Obywatele będą zmuszeni do sprzedaży swoich gwiazd.
Media: Wiadomo, co ze zdrowiem Raphinhi! Kibice mogą spać spokojnie
Gwiazda FC Barcelony musiała opuścić zgrupowanie reprezentacje Brazylii po tym, jak doznała kontuzji uda. Wygląda na to, że napastnikowi jednak nic poważniejszego nie dolega.