Real Saragossa z 28. punktami zajmuje 18. miejsce w tabeli Primera Division. Walcząca o utrzymanie drużyna z La Romareda w najbliższej kolejce zmierzy się z Barceloną i zdaniem trenera Manolo Jimeneza ma szanse na sprawienie niespodzianki.
– Cały czas wierzymy w utrzymanie, ale łatwo nie będzie, bo mamy bardzo trudny terminarz. W najbliższych dwóch meczach będziemy się mierzyć z zespołami z wyższej półki (z Barceloną i Sevillą – przy. red.) – przyznał Jimenez.
– Z Barceloną można wygrać, ale wystarczy spojrzeć na osiągnięcia tego klubu w tym sezonie by zrozumieć, jak trudno urwać im punkty. Katalończycy grają z pełną intensywnością, w dodatku znakomicie radzą sobie w pojedynkach jeden na jednego – ocenił opiekun Saragossy.
Mecz Saragossa – FC Barcelona zostanie rozegrany w najbliższą sobotę. Pierwszy gwizdek sędziego zabrzmi o godzinie 20:00.
Notowania Alejandro Balde u Hansiego Flicka stoją na niskim poziomie. Lewy obrońca prawie w ogóle nie gra w tym sezonie i w zimowym oknie transferowym może zmienić klub.
Barcelona maszyną do strzelania goli! Czy ktokolwiek jest w stanie ją zatrzymać? [WIDEO]
43 gole w pierwszych 10 meczach sezonu 2026/27! To najlepszy wynik w historii FC Barcelony na tym etapie rozgrywek. Co stoi za fenomenalną skutecznością Katalończyków? Analizuje specjalista od hiszpańskiej piłki, Leszek Orłowski.