Myśleniem meczów się nie wygrywa, ale marzenia mogą pomóc w osiągnięciu celu. Takiego zdania jest przynajmniej trener Lazio, Stefano Pioli.
Czy kibice Lazio będą mieli co świętować? (foto: Grzegorz Wajda)
Biancocelesti w Serie A ostatnio znacznie spuścili z tonu i jeśli natychmiast nie zaczną wygrywać, będą mogli zapomnieć o wywalczeniu miejsca gwarantującego występy w europejskich pucharach w następnym sezonie.
Lazio jednak w obecnym dotarło już do 1/8 finału Ligi Europy. W pierwszym spotkaniu tej rundy w czwartek zmierzy się ze Spartą Praga. I zdecydowanie nie jest to ostatni mecz, o jakim myśli Pioli.
– Dobrze jest mieć marzenia i wierzyć – mówi Pioli przed zbliżającym się starciem. – Musimy myśleć o przyszłości i zrobić w pierwszym meczu co do nas należy. To dla wszystkich bardzo ważne rozgrywki, na koniec można wygrać prestiżowe trofeum – dodaje trener Lazio.
Przypomnijmy, że w 1/16 rzymianie odprawili Galatasaray, sprawiając o wiele lepsze wrażenie od Turków. Czwartkowy rywal Biancocelestich – Sparta Praga – wyeliminował wcześniej FK Krasnodar.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.