EURO 2024: Comeback Ukrainy! Przegrywała, ale ostatecznie pokonała Słowaków w Grupie E
W pierwszym, piątkowym meczu na Euro 2024 reprezentacja Słowacji zremisowała z Ukrainą, która po raz kolejny nie pokazała nic szczególnego. Nasi południowi sąsiedzi są blisko awansu do następnego etapu turnieju.
Reprezentacja Ukrainy dała popis swoich możliwości. Zawodnicy Sergija Rebrowa po bardzo słabej pierwszej połowie przegrywali ze Słowakami, ale w drugiej połowie odwrócili losy tego meczu i przechylili szalę zwycięstwa na swoją stronę.
Słowacja była zdecydowanie stroną dominującą tego spotkania w pierwszej połowie i już po raz kolejny dobrą formą błyszczał Lukas Haraslin. Były zawodnik Lechii Gdańsk asystował w 17. minucie meczu przy trafieniu Ivana Shranza, dzięki czemu Słowacy objęli prowadzenie i schodzili do szatni na przerwę z korzystnym rezultatem.
Ukraina w pierwszej połowie grała bardzo podobnie jak we wcześniejszym meczu przeciwko Rumunii i była jednym, wielkim zawodem. W drugiej połowie jednak piłkarze Rebrowa wrzucili wyższy bieg i zaczęli grać znacznie lepiej, co przełożyło się na bramki. W 54. minucie na listę strzelców wpisał się Mykola Shaparenko, natomiast w 80. minucie bramkę na wagę trzech punktów zdobył Roman Yaremchuk.
Gianni Infantino znalazł sojusznika. Niedawno był przez niego krytykowany
Prezydent Azjatyckiej Konfederacji Piłkarskiej (AFC), szejk Salman bin Ibrahim Al Khalifa, zamierza poprzeć Gianniego Infantino, aktualnego szefa FIFA, w jego staraniach o kolejną kadencję.
Polacy dołączają do sztabu Dynama Kijów. Kędziorek buduje swój zespół
Maciej Kędziorek coraz mocniej zaznacza swoją pozycję w Dynamie Kijów. Ukraiński klub poinformował, że do sztabu polskiego szkoleniowca dołączyli jego rodacy, Grzegorz Wojtkowiak oraz Daniel Wojtasz.