#EskraklasaGra: Twierdza Wrocław nie dla Jagiellonii
Śląsk Wrocław pokonał przed własną publicznością 1:0 Jagiellonię Białystok w ostatnim z niedzielnych meczów w ramach internetowej akcji #EkstraklasaGra. Tym samym wrocławianie zachowują, przynajmniej do następnej kolejki, miejsce na ostatnim stopniu podium.
Wrocławianie bynajmniej nie mają zamiaru się zatrzymywać. (fot. Łukasz Skwiot / 400mm.pl)
Od pierwszego gwizdka arbitra z przebiegu boiskowych wydarzeń trudno było wskazać drużynę, która by jednoznacznie przejęła inicjatywę. Gra toczyła się przeważnie w środkowej strefie boiska. Zarówno Śląsk, jak i Jagiellonia regularnie gościli pod polem karnym rywali. Było zatem jasne, że spotkały się dwie równorzędne drużyny.
W 16. minucie meczu Jesus Imaz otrzymał piłkę na wysokości trzydziestego metra, efektownie przedryblował trzech zawodników Śląska, ale gdy przyszło mu uderzyć na bramkę strzeżoną przez Mateusza Putnockiego, wykazał się nieskutecznością, posyłając piłkę na trybuny.
Łudząco podobną akcję przeprowadził w 44. minucie meczu Lubambo Musonda, który również zaprezentował próbkę z pewnością niemałych umiejętności dryblerskich na aż czterech piłkarzach Jagiellonii, i który również miał dzisiejszego dnia wyraźnie rozregulowany celownik, bowiem w sytuacji sam na sam z Dejanem Iliewem trafił wprost w interweniującego bramkarza.
Decydujące okazało się trafienie Erika Exposito. W 81. minucie meczu Łukasz Broź precyzyjnie dośrodkował z rzutu rożnego w kierunku właśnie Exposito. Hiszpański napastnik najpierw prostym balansem ciała zgubił kryjącego go Tarasa Romanczuka, a następnie bez trudności oddał strzał głową nie do obrony. Iliew mógł się tylko przyglądać, jak piłka wpada do bramki.
Zwycięstwo wrocławian oznacza, że, przynajmniej do następnej serii gier, pozostaną na trzeciej pozycji z identycznym dorobkiem punktowym co druga w tabeli Legia Warszawa. Z kolei Jagiellonia, co oczywiste, utratą trzech punktów nie poprawiła swojego położenia w klasyfikacji, ale też nie pogorszyła, za sprawą rezultatów odniesionych przez jej bezpośrednich sąsiadów, więc białostoczanie nadchodzący tydzień spędzą niezmiennie na szóstej lokacie.
Górak o odejściu Szwargi z GKS-u Katowice. „Był tylko częścią klubu”
Dawid Szwarga został nowym trenerem Rakowa Częstochowa, z którym podpisał kontrakt obowiązujący do końca sezonu 2027/28, z opcją przedłużenia. Do jego odejścia z GKS-u Katowice, w programie Canal+ Sport, odniósł się Rafał Górak.
Papszun uderzył w Lecha Poznań. „W decydujących spotkaniach często zawodzi”
Marek Papszun, trener Legii Warszawa, przed spotkaniem z Lechem Poznań zwrócił uwagę na problemy rywali w najważniejszych meczach. Szkoleniowiec przypomniał m.in. porażkę Kolejorza w eliminacjach Ligi Mistrzów i przeciwko liderowi Ekstraklasy.
Uryga dla PN: Jordi zaczepił prezesa, a co za tym idzie wszystkich nas w klubie
Wielu stawiało już na nim krzyżyk, tymczasem Alan Uryga jest jedną z najjaśniejszych postaci Białej Gwiazdy po jej powrocie do Ekstraklasy. Liderem na boisku, poza nim, a do tego jego bramki w końcówkach przyniosły cenne punkty w meczach z Koroną i Śląskiem.
Były piłkarz Górnika wystąpi na gali sportów walki
Adam Danch, były kapitan Górnika Zabrze i dwukrotny reprezentant Polski, spróbuje swoich sił w sportach walki. Wystąpi na gali Jenel Fight Night, która odbędzie się w sobotę, 7 listopada, w Zabrzu.