FK
Haugesund będzie rywalem poznańskiego Lecha w II rundzie eliminacji
Ligi Europy. Norweski zespół wyeliminował z tych rozgrywek drużynę
Coleraine FC z Irlandii Północnej.
Foto: C. Musiał
Rewanżowa
potyczka tych ekip w ramach I rundy eliminacji Ligi Europy, rozegrana
w czwartek w Irlandii Północnej, zakończyła się bezbramkowym
remisem. Haugesund awansowało jednak do kolejnego etapu zmagań
dzięki bardzo efektownej wygranej 7:0 w pierwszym spotkaniu.
W
II rundzie kwalifikacyjnej do Ligi Europy przeciwnikiem drużyny
prowadzonej przez trenera Eirika Hornelanda będzie Lech Poznań.
Pierwsze
spotkanie pomiędzy Haugesund a Kolejorzem zostanie rozegrane 13
lipca w Norwegii. Z kolei rewanż w Poznaniu zaplanowano na 20 dzień
lipca.
Drugi
z polskich klubów, który awansował do kolejnej rundy eliminacji
Ligi Europy, czekają potyczki z rywalem z Azerbejdżanu. Jagiellonia
Białystok zmierzy się bowiem z zespołem Gabala FK. Pierwszy mecz
Jaga rozegra na wyjeździe.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.