FK Krasnodar w rewanżowym meczu ze Slovanem Bratysława nie zagrał tak dobrze jak przed tygodniem. Zespół Artura Jędrzejczyka i tak jednak awansował do kolejnej rundy eliminacji Ligi Europy.
W pierwszym starciu, wygranym przez Krasnodar 2:0, popularny „Jędza” spędził na boisku 90 minut. Tydzień później trener ponownie postawił na Polaka, który znalazł się w podstawowym składzie rosyjskiego zespołu.
Tym razem jednak FK Krasnodar miał pod górkę. Mecz rozpoczął się dla gości bardzo obiecująco, bowiem już po 11 minutach Paweł Mamajew miał na koncie dwie bramki. Po zmianie stron jednak do głosu doszli bardzo ambitni gospodarze. O miano bohatera spotkania walczył do ostatnich minut Robert Vittek. Słowacki napastnik zdobył klasycznego hat-tricka, ale do awansu to nie wystarczyło. Tym bardziej, że tuż przed końcowym gwizdkiem na 3:3 wynik ustalił Fiedor Smolow.
Na kolejnego rywala piłkarze FK Krasnodar poczekają do piątku. Wówczas UEFA rozlosuje pary IV rundy eliminacji LE.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.