Athletic Bilbao bez większych problemów awansował do IV rundy eliminacji Ligi Europy. W drugim spotkaniu bezbramkowo zremisował z Interem Baku, ale o wyniku rywalizacji zaważył rezultat sprzed tygodnia.
W meczu rozegranym w ubiegły czwartek Baskowie bez problemu poradzili sobie z Azerami, wygrywając 2:0 po bramkach Javiera Eraso. Do stolicy Azerbejdżanu wylecieli więc w zasadzie pewni swego.
W dzisiejszym starciu Lwy nie zamierzały się przemęczać, ale i tak miały zdecydowaną przewagę. Ku częściowej uciesze kibiców Interu nic z niej nie wynikło. Nie zmieniło to jednak faktu, że Baskowie awansowali do IV rundy eliminacji Ligi Europy. Swojego rywala gracze Athleticu poznają w piątek.