Wisła Płock i Korona Kielce wygrały zgodnie swoje spotkania w 26. kolejce, czyli w ostatniej serii spotkań, w której rywalizacja toczyła się na zielonej murawie. Dla obu ekip były to pierwsze i jak na razie ostatnie zwycięstwa w 2020 roku.
Po dobrej formie Nafciarzy z rundy jesiennej nie ma już śladu. Zespół Radosława Sobolewskiego zdążył już przegrać z Pogonią i Rakowem, a w spotkaniach z ŁKS, Zagłębiem i imienniczką z Krakowa udało się urwać remisy. W pierwszym spotkaniu w ramach zabawy #EkstraklasaGra Wisła z Mazowsza musiała uznać wyższość Jagiellonii.
Słabe wyniki na wiosnę błyskawicznie przełożyły się na zjazd w ligowej tabeli. Nafciarze zajmują już 10. miejsce w tabeli, a po zliczeniu wszystkich punktów w ramach #EkstraklasaGra mają zaledwie pięć oczek przewagi nad strefą spadkową.
Dla Korony dzisiejsze starcie również ma olbrzymie znaczenie w walce o utrzymanie. Niespodziewanie Arka Gdynia pokonała wczoraj Lechię Gdańsk w derbach Trójmiasta i odskoczyła kielczanom na pięć punktów. W dodatku swój mecz wygrał ŁKS, który zmniejszył stratę do Korony do trzech punktów.
Początek #EkstraklasaGra na Twitterze i Facebooku o 18:00. Zapraszamy do zabawy!
Remis w Lublinie! Motor wrócił do meczu i zadał dwa ciosy
Motor zremisował z Zagłębiem 2:2. ,,Miedziowi'' prowadzili w tym meczu już dwoma golami. Gospodarze w drugiej połowie odrobili straty i zafundowali emocjonującą końcówkę.