Pogoń Szczecin zremisowała u siebie z Koroną Kielce 1:1. Podział punktów jest sprawiedliwy.Gospodarze rozpoczęli spotkanie z wielką żądzą zwycięstwa i na prowadzenie wyszli już w 3. minucie gry. Gola strzelił Radosław Majewski. Były piłkarz Lecha Poznań dostał piłkę w polu karnym i uderzył z woleja w samo okienko bramki strzeżonej przez Matthiasa Hamrola. Przez moment wydawało się, że gospodarze pójdą za ciosem, ale mecz zrobił się senny, toczony w tempie przypominającym sparing przedsezonowy. Kibice nie mogli jednak narzekać, bowiem Pogoń w końcu prowadziła i nawet pomimo nienajlepszej gry Korona nie potrafiła jej odpowiedzieć.
Goście obudzili się dopiero po przerwie. Gino Lettieri nakazał swoim piłkarzom przejście do ofensywy, co przyniosło skutek. Piłkę do siatki skierował Djibril Diaw, Senegalczyk wykorzystał doskonałe dośrodkowanie Jakuba Żubrowskiego z rzutu rożnego.
Mecz zakończył się remisem i trzeba powiedzieć, że jest to wynik zasłużony. Pierwsza połowa była lekko na korzyść Pogoni, druga z kolei należała do gości.
Marek Papszun po porażce z Rakowem. ,,Dawid wrócił do fundamentów”
Trener Legii Warszawa zwracał uwagę na błędy indywidualne popełniane przez jego podopiecznych. Marek Papszun pochwalił również Dawida Szwargę za poukładanie zespołu ,,Medalików''.
Dawid Szwarga po meczu z Legią. ,,Decydują detale”
Dawid Szwarga był zadowolony ze zwycięstwa przy ul. Łazienkowskiej. Opiekun ,,Medalików'' mówił o specyfice polskiej ligi, która jest wyrównana. Trener Częstochowian diagnozował również, co było problemem jego zespołu.
Kwiatkowski bohaterem Rakowa! Pierwsze gole w wielkim meczu z Legią
Oliwier Kwiatkowski został jednym z bohaterów zwycięstwa Rakowa Częstochowa nad Legią Warszawa (4:2). 21-letni pomocnik zdobył dwie bramki, które były jego pierwszymi trafieniami w barwach częstochowskiego klubu.