Eintracht dementuje. „Teodorczyk? To nie jest prawda”
Przed kilkoma dniami w niemieckiej prasie pojawiły się informacje na temat zainteresowania Eintrachtu Frankfurt Łukaszem Teodorczykiem. Bardzo szybko głos w sprawie zabrał sam klub, który zdementował te pogłoski.
Jak się okazało, Eintracht faktycznie szuka nowych zawodników, ale na jego liście życzeń nie ma napastnika Lecha Poznań. – To nie jest prawda – tak medialne doniesienia podczas rozmowy z „Frankfurter Rundschau” skomentował Bruno Huebner, dyrektor sportowy klubu.
– To nie jest tak, że mamy jakąkolwiek presję na zakupienia nowego napastnika. Robimy swoje, penetrujemy rynek transferowy i obserwujemy piłkarzy. Jeśli zdecydujemy się na zakup jakiegoś, to będzie to zawodnik z dużymi perspektywami na przyszłości – dodał Huebner.
Teodorczyk ma za sobą bardzo udany sezon. W minionej kampanii ligowej rozegrał on 34 spotkania, w których strzelił 20 goli.
Presja na zawodnikach Widzewa jest tak potężna, że nie tylko nie mieli prawa ograć będącego daleko od swej najlepszej dyspozycji GKS-u, ale będą mieli problem ograć kogokolwiek. Co gorsza, nakłada ją na nich również trener, który w pierwszej kolejności powinien spróbować ją zdjąć.
Fatalna pomyłka Rodado! Tak piłkarz Wisły zmarnował karnego
Angel Rodado przestrzelił rzut karny. Jedenastka była podyktowana po faulu na Jakubie Krzyżanowskim. W przypadku zdobycia gola Wisła mogła jeszcze walczyć o zdobycz punktową w Poznaniu.