Bayern Monachium nie dał żadnych szans RB Lipsk. Wygrał 5:1, mógł wyżej, gdyby tylko skuteczniej wykorzystywał okazje bramkowe.
2024 rok nie był dla Bawarczyków udany – znaczony brakiem zdobycia jakiegokolwiek trofeum – ale jego zakończenie tak. W szlagierze 15. kolejki Bundesligi rozgromili Byki, potwierdzając przewagę strzelonymi golami.
Zaczął Jamal Musiala, już w 1. minucie. W 2. wyrównał Benjamin Sesko, lecz był to jedyny pozytywny moment gości dzisiejszego wieczoru. Po trafieniach Konrada Laimera oraz Joshuy Kimmicha do przerwy zrobiło się 3:1.
W ostatnim kwadransie starcia Bayern dorzucił kolejne dwa gole. Konkretnie Leroy Sane i Alphonso Davies. Wynik mógł być nawet wyższy, ale monachijczycy zmarnowali kilka dogodnych okazji.
Rok kończą na pozycji lidera tabeli Bundesligi. Na ten moment mają siedem punktów przewagi nad wiceliderem, jednak 15. kolejka dopiero się rozpoczęła. (MS)
Trener Bayernu w szpitalu! Zasłabł podczas treningu
Vincent Kompany zasłabł podczas piątkowego treningu. Szkoleniowiec Monachijczyków został zabrany do szpitala. Od ponad tygodnia zmagał się z wirusem. Jego stan ma być stabilny.
Bayern bez litości dla Lipska! Mistrz odzyskał prowadzenie
Bayern Monachium rozbił RB Lipsk 6:1 w meczu 6. kolejki Bundesligi. Bawarczycy odzyskali utracone w drugiej kolejce prowadzenie w tabeli, lecz jeszcze jutro pozbawić ich go może Freiburg.