O ile samo starcie Barcelony z Realem Madryt stało na dobrym poziomie i mogło zadowolić nawet najbardziej wybrednego kibica, to już zachowanie kibiców obu zespołów pozostawiło wiele do życzenia. Nic więc dziwnego, że echa tego co stało się na Estadio Mestalla nie milkną mimo upływu kilkunastu godzin od zakończenie meczu.
Jak poinformował „As” fani Barcelony nie mogli znieść porażki z odwiecznym rywalem, a swoją złość i frustrację wyładowali na stadionowej infrastrukturze. Zniszczeniu uległo kilkanaście krzesełek w sektorach zajmowanych przez Katalończyków oraz toalety po ich stronie obiektu. Co więcej, podczas odgrywania hymnu Hiszpanii z ich sektorów można było usłyszeć gwizdy.
To jednak nie koniec. Także poza stadionem fani Barcelony nie potrafili się zachować i część z nich została zatrzymana po odpaleniu materiałów pirotechnicznych i spaleniu kontenera.
Co z kolei można zarzucić sympatykom Królewskich? Przed, w trakcie i po meczu występowali oni m.in. pod flagą ze swastyką, a także pozwolili sobie na palenie flag katalońskich, tzw. senyer.
GG, PilkaNożna.pl źr. As / Mundo Deportivo / Twitter foto: Łukasz Skwiot
Real opublikował komunikat medyczny. Wiadomo, co ze zdrowiem Mbappe
Kylian Mbappe z powodu urazu zmuszony był przedwcześnie opuścić plac gry w piątkowym meczu z Turcją. Jak donosi dziennik „Marca”, wygląda jednak na to, że pauza gwiazdora nie będzie zbyt długa.
Obrońca Realu wraca do pełni sprawności. Wkrótce ponownie będzie mógł pojawić się na boisku
Eder Militao stracił mistrzostwa świata i początek nowego sezonu z powodu kontuzji mięśnia dwugłowego uda. Wszystko wskazuje na to, że absencja Brazylijczyka niebawem dobiegnie końca.