Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to, że RobertLewandowski odbierze dzisiaj wieczorem nagrodę dla Piłkarza Roku UEFA. Dwa dni temu taką informację podał portal meczyki.pl, a dzisiaj – na kilka godzin przed galą – te same doniesienia potwierdza „Bild”.
Polak miał olbrzymi udział w wywalczeniu Pucharu Mistrzów przez Bayern Monachium. Kapitan reprezentacji Polski został królem strzelców rozgrywek, ciągnął zespół w trudnych momentach i zapracował na ten tytuł.
„Bild” donosi, że Polak na ostatniej prostej w wyścigu o nagrodę wyprzedził Manuela Neuera oraz Kevina de Bruyne, którzy znaleźli się w finałowej trójce. Przypomnijmy, że głosy oddawali trenerzy i kapitanowie drużyn, które grały w poprzednim sezonie w fazie grupowej Ligi Mistrzów oraz Ligi Europy, a także dziennikarze z wszystkich europejskich państw. Każdy mógł wpisać na liście trzy nazwiska – pierwszemu przyznawano 5 punktów, drugiemu 3, a trzeciemu 1.
Lewandowski odbierze jednak dzisiaj także drugą nagrodę. Wszystko wskazuje na to, że snajper Bayernu został wybrany także najlepszym Napastnikiem Sezonu. Supersnajper z Monachium obie nagrody odbierze dzisiaj w trakcie ceremonii losowania fazy grupowej Ligi Mistrzów 2020-21 w Nyonie. Nie wiadomo jednak, czy Lewy stawi się osobiście na gali. Bayern wczoraj grał mecz o Superpuchar Niemiec, a w dodatku wciąż panują obostrzenia związane z koronawirusem.
Michele Kang znalazła się w gronie osób branych pod uwagę jako potencjalni rywale Gianniego Infantino w wyborach na prezydenta FIFA w 2027 roku. Czy właścicielka klubów piłkarskich będzie sterowała światową organizacją?