Bayer Leverkusen nie zamierza pozbyć się swojej gwiazdy i wicelidera klasyfikacji strzelców Bundesligi. Patrik Schick ma zostać w klubie.
Schick zaliczył udane Euro, a teraz zalicza udany sezon klubowy. (fot. Michał Chwieduk)
Euro 2020 było przełomem w karierze reprezentanta Czech. Wrócił z turnieju jako król strzelców i – odmiennie niż bywało w przeszłości – zyskał regularność, dzięki której także w klubie strzela jak na zawołanie. W trwającym sezonie wystąpił w 24 meczach i zdobył 20 bramek. W niemieckiej ekstraklasie skuteczniejszy od niego jest jedynie Robert Lewandowski, który jednak z 31 skalpami gra niejako w swojej lidze.
Nic dziwnego, że jakiś czas temu ruszyła lawina spekulacji na temat rychłego transferu Schicka. Łączono go z największymi klubami z Hiszpanii oraz Anglii. Co na to Bayer?
– Nie, nie sprzedamy Patrika Schicka. Nie ma potrzeby o tym rozmawiać. Jesteśmy szczęśliwi, że z nami jest i liczymy, że w następnych latach się to nie zmieni – powiedział Fernando Carro, dyrektor Leverkusen w rozmowie ze Sky.
Patrik Schick trafił do Bayeru w 2020 roku. Wcześniej grał między innymi w Sampdorii, Romie oraz RB Lipsk. Wszystko wskazuje jednak na to, że na BayArena znalazł swoje miejsce na ziemi.
Harry Kane podpisze nową umowę z Bayernem Monachium. Anglik ma związać się z bawarskim klubem kontraktem do 2029 roku. Strony ustalają również warunki dotyczące ewentualnego odejścia napastnika.
To nowy klub Kownackiego? Mogą wybrać między nim a byłym napastnikiem Realu Madryt
Już wkrótce Dawid Kownacki może znaleźć nowego pracodawcę. Jeden z prześladowanych przez kontuzję niemieckich klubów awaryjnie poszukuje bowiem napastnika.
FC Koeln pilnie potrzebuje napastnika. Niemieckie media sugerują… Dawida Kownackiego
O prawdziwym pechu może mówić FC Koeln. Niemiecki klub w sparingu z Viktorią Koeln stracił dwóch napastników, którzy nabawili się kontuzji i niewykluczone, że będzie musiał rozejrzeć się za nowym graczem na tę pozycję.