Bayer
Leverkusen bardzo efektownie zakończył zmagania w fazie grupowej
Ligi Europy, pokonując aż 5:1 AEK Larnaka na wyjeździe. W
czwartkowym spotkaniu w niemieckim zespole zadebiutowali Jakub
Bednarczyk oraz Adrian Stanilewicz.
Foto: Cezary Musiał
Mecz
rozgrywany w Nikozji lepiej rozpoczęli gospodarze. AEK prowadziło
od 26. minuty i bramki zdobytej przez 37-letniego Davida Catalę.
Były
to jednak tylko miłe złego początki. Jeszcze przed przerwą Bayer
wyszedł na prowadzenie, a na listę strzelców wpisali się Dominik
Kohr i Argentyńczyk Lucas Alario, który wykorzystał rzut karny.
Druga
połowa upłynęła pod znakiem dominacji gości z Leverkusen.
Niemiecka drużyna zaaplikowała AEK aż trzy gole. Były one dziełem
kolejno: Kohra, Paulinho oraz Alario.
W
końcówce spotkania na murawie pojawiło się dwóch młodzieżowych
reprezentantów Polski. Bednarczyk w 81. minucie gry zmienił
Brazylijczyka Wendella, zaś siedem minut później na boisku
zameldował się Stanilewicz, który zastąpił Alario. Dla obu
Polaków był to debiut w seniorskim zespole Bayeru.
Czwartkowym
zwycięstwem ekipa z Leverkusen przypieczętowała pierwsze miejsce w
grupie A. Do fazy pucharowej Ligi Europy awansował również FC
Zurych, który zremisował 1:1 na wyjeździe z Łudogorcem Razgrad.
Gola dla bułgarskiej drużyny strzelił Jakub Świerczok.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.