Właimir Dwaliszwili w rozmowie z „Polską The Times” zapewnił, że nie ma pretensji do Henninga Berga, że ten na niego nie stawia. Gruzin wierzy, że kiedy dostanie szansę, będzie potrafił ją wykorzystać.
– Trener wie, na co mnie stać. Teraz stawia na Rado i Dudę z przodu. Szanuję to, będę czekał na okazje do gry. Kiedy je dostanę, postaram się pokazać, że zasługuję na zaufanie – powiedział Lado.
Przed miesiącem Dwaliszwili zdobył bramkę w doliczonym czasie meczu z Piastem (2:1), po czym dał upust emocjom i wykonał gest Kozakiewicza. Sam twierdzi, że nie chciał nikogo urazić. – To był moment, wyszło spontanicznie. Nie kierowałem „wała” w niczyją stronę. Gdybym miał coś do dziennikarzy albo kibiców, powiedziałbym im to wprost. Czasami krytyka mobilizuje do pracy, ale nagonka na mnie jest przesadzona – dodał.
Legia przegrała po raz pierwszy. To oni są teraz najdłużej niepokonani w PKO BP Ekstraklasie
W niedzielę niepokonana w bieżącym sezonie Legia Warszawa przegrała u siebie 1:2 z Lechem Poznań, przerywając serię meczów bez porażki. W PKO BP Ekstraklasie jest jednak zespół, który obecnie może pochwalić się dwucyfrową liczbą gier, w których wyłącznie wygrywał lub remisował.