W sobotę rozegrano cztery mecze w II lidze grupy wschodniej. Najwięcej goli padło w Siedlcach, gdzie miejscowa Pogoń podejmowała Motor Lublin. Mecz zakończył się rezultatem 3:3, choć gospodarze wydawali się pewni zwycięstwa.
Już w 3. minucie spotkania gola dla gospodarzy zdobył Jacek Kosmalski. Po chwili wynik podwyższył Adam Czerkas i gdy Marcin Paczkowski strzelił jeszcze przed przerwą trzecią bramkę, stało się niemal pewne, że Pogoń ma zwycięstwo w kieszeni. Ale po przewie gości zaczęli skrupulatnie odrabiać straty i doprowadzili do sensacyjnego remisu.
W innych meczach szczególną uwagę zwraca podział punktów między Wisłą Puławy a Jeziorakiem Iława. Remis pozwolił piłkarzom z Iławy wrócić na pozycję wicelidera. Spotkanie Świtu Nowy Dwór Mazowiecki z KSZO również nie wyłoniło zwycięscy. Jedynym wygranym sobotnich potyczek okazała się Garbarnia Kraków, która wysoko 3:0 pokonała Sokoła Sokółkę.
Prezes Lechii bez ogródek o stadionie. „Będziemy jak Don Kichot walczący z wiatrakami”
Lechia Zielona Góra po awansie do II ligi chce się w niej przede wszystkim ustabilizować, ale klub już teraz musi mierzyć się z problemem, który może zahamować jego dalszy rozwój. Chodzi o stadion.
Michał Probierz pozostaje bez pracy po tym, jak w czerwcu 2025 roku w burzliwych okolicznościach odszedł z reprezentacji Polski. Jak się okazuje, doświadczony szkoleniowiec mógł teraz objąć klub z trzeciego poziomu rozgrywkowego w Polsce.