Ondrej Duda jeszcze nie tak dawno był łączony z SSC Napoli, a jesienią będzie miał okazję zagrać przeciwko drużynie z Sycylii. Jeden z kluczowych piłkarzy Legii Warszawa nie ukrywa, że jego zespół trafił do niezwykle atrakcyjnej grupy w Lidze Europy.
Duda był zadowolony z losowania fazy grupowej Ligi Europy (foto: Ł.Skwiot)
Rywalami Wojskowych będą piłkarze wspomnianego Napoli, Club Brugge i FC Midtjylland. Legia na pewno nie będzie faworytem, jednak bez dwóch zdań może powalczyć o awans do fazy pucharowej.
– Latem moje nazwisko dość często było wymieniane w kontekście Napoli. Jestem jednak w Legii i to całkiem fajne, że zagramy właśnie z Włochami. Ale nie dlatego, że mogłem tam trafić, a dlatego, że gra tam mój przyjaciel i najlepszy piłkarz Słowacji Marek Hamsik – powiedział Duda w rozmowie z serwisem „Legia.net”.
– Ogólnie grupa jest naprawdę atrakcyjna, spotkania w Neapolu będą bardzo emocjonujące, ale są przecież jest belgijski Club Brugge i duński Midtjylland. To również zespoły, które dobrze grają w piłkę. To atrakcyjni rywale, ale i sportowo w naszym zasięgu. Zapowiada się ciekawa jesień – dodał.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.