Dosadne słowa Siemieńca. „Przegrała drużyna zdecydowanie lepsza”
Jagiellonia Białystok przegrała swój mecz pucharowy z Rayo Vallecano. Trener Dumy Podlasia jest zadowolony z gry swoich podopiecznych i twierdzi, że przegrała drużyna zdecydowanie lepsza w tym spotkaniu.
Rayo Vallecano okazało się lepsze w Białymstoku. Po ciekawym starciu hiszpański zespół wygrał z Jagiellonią Białystok 2:1. Mimo porażki Adrian Siemieniec jest zadowolony ze swojego zespołu i kierunku, w którym idzie od dłuższego czasu.
„To, co oglądaliśmy, cieszy. Wynik już nie. Gdybyśmy zremisowali, powiedziałbym to samo. Powiedziałbym teraz, że przegrała drużyna zdecydowanie lepsza. To trudne, ale tak jest i trzeba to zaakceptować. Trzeba iść dalej w tym kierunku, widać było poprawę, inną energię, intensywność, tempo, inne zagrożenie dla bramki przeciwnika.” – powiedział Adrian Siemieniec na konferencji prasowej.
„Nie zawsze ten, co jest bliżej zwycięstwa, wygrywa. Mieliśmy swój moment do bramki na 2:1, którego nie wykorzystaliśmy, a potem nie udało nam się wyrównać. Z tego powodu czujemy rozczarowanie wynikiem, bo uważamy, że zasłużyliśmy na więcej.” – dodał.
Sporą kontrowersją było także sędziowanie. Warto przypomnieć, że Siemieniec otrzymał żółty kartonik i jak sam zaznaczył – zasłużenie.
„Poziom sędziowania? Dużo miękkich sytuacji w końcówce odgwizdanych, można było dać więcej pograć. Końcówka była rwana, gościom to się podobało, nam mniej. Jeśli chodzi o tolerancję, grę w kontakcie, poprzeczka była bardzo nisko. Sędzia mógł pozwolić na więcej męskiej gry, w tych pojedynkach i intensywności mogliśmy przejąć większą kontrolę nad końcówką. Nie mówię o tendencyjności, tylko sposobie zarządzania meczem. Kilka sytuacji można było puścić.” – stwierdził trener Jagi.
UEFA potwierdza. Dwa polskie kluby pewne gry w fazie ligowej europejskich pucharów w kolejnym sezonie!
UEFA zatwierdziła kalendarz rozgrywek klubowych na sezon 2027-28. Polska po raz pierwszy już przed startem sezonu ma zagwarantowany udział dwóch drużyn w fazie ligowej europejskich rozgrywek.
Medaliki za burtą, co dalej z Kroczkiem? [KOMENTARZ]
Przez ponad 210 minut dwumeczu z Hajdukiem Raków nawet przez chwilę nie był na prowadzeniu. Trudno więc mieć wątpliwości, stawiając pytanie, czy z Europą pożegnał się zasłużenie.
Zobaczy jak będzie z AZ….