Rywalizację w fazie grupowej Ligi Europy Legia Warszawa rozpoczęła od starcia z KSC Lokeren. Stołeczny klub przed własną publicznością zaprezentował się z dobrej strony i zainkasował komplet punktów.
Grupa, do której trafiła Legia jest bardzo wyrównana. Szanse na awans ma każdy z zespołów, więc od pierwszego spotkania należy walczyć o punkty. Na szczęście podopieczni Henninga Berga rozpoczęli rywalizację w fazie grupowej Ligi Europy od zwycięstwa nad KSC Lokeren.
Wyjściowy skład Legii na czwartkowe spotkanie nie zaskoczył. Berg postawił na sprawdzoną pierwszą „jedenastkę”, lecz jego zespół od pierwszych minut sprawiał wrażenie nieco spiętego. Co prawda stołeczna drużyna miała optyczną przewagę, ale nie przełożyła się ona na efekt bramkowy. W efekcie przy wyniku 0:0 obydwie ekipy schodziły do szatni na przerwę.
Początek drugiej części gry był nieco senny, ale w 58. minucie w końcu zobaczyliśmy gola. Świetne podanie otrzymał Michał Kucharczyk, który wpadł w pole karne z piłką. Na szczęście gracz Legii nie zagrał egoistycznie i odegrał jeszcze do Miroslava Radovicia, który nie miał problemów z wykorzystaniem doskonałej okazji.
KSC Lokeren próbowało odrobić straty, ale belgijskiej drużynie brakowało argumentów w ofensywie. Ostatecznie Legia dowiozła minimalne prowadzenie do końca i zainkasowała komplet punktów.
W następnej kolejce Legia zagra na wyjeździe z Trabzonsporem.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.