Dobre informacje napływają z Soczi w sprawie stanu zdrowia Rafała Kurzawy. Reprezentant Polski ma się coraz lepiej i za dwa, najpóźniej trzy dni powinien wrócić do normalnych treningów z resztą kolegów.
Rafał Kurzawa za kilka dni wróci do normalnych zajęć (fot. Łukasz Skwiot)
Przypomnijmy, że Kurzawa tuż przed towarzyskim meczem z Litwą w Warszawie nabawił się kontuzji stawu skokowego. Z tego powodu Adam Nawałka musiał dokonać korekt w wyjściowym składzie, ponieważ to właśnie skrzydłowy Górnika Zabrze był awizowany do gry od pierwszej minuty.
Selekcjoner podczas pierwszej konferencji prasowej już na rosyjskiej ziemi zdradził, że problem piłkarza nie jest poważny, a jego powrót do zajęć z pełnym obciążeniem jest kwestią kilku najbliższych dni. – Rafał Kurzawa na rozruchu dzień przed meczem odniósł kontuzję stawu skokowego. Nie wydaje się to poważna sprawa, po dwóch, trzech dniach dołączy do drużyny – wyznał.
25-letni Kurzawa ma za sobą niezwykle udany sezon, podczas którego wystąpił w 41 meczach dla Górnika Zabrze. W tym czasie udało mu się strzelić 4 gole i zapisać na swoim koncie 22 asysty.
Warto dodać, że skrzydłowy zdecydował się nie przedłużać swojej umowy z zabrzanami i spróbować swoich sił poza granicami kraju. Wśród klubów najpoważniej zainteresowanych jego usługami wymienia się Fiorentinę i Galatasaray Stambuł.
Oficjalnie: Poznaliśmy plany kadry U-21 na listopadowe zgrupowanie! Dwa sparingi w Hiszpanii
Reprezentacja Polski do lat 21 Jerzego Brzęczka listopadowe zgrupowanie spędzi w Hiszpanii. W San Pedro del Pinatar nasi kadrowicze zagrają z Norwegią oraz Serbią.
To on będzie następcą Lewandowskiego w reprezentacji Polski? „To jest tylko kwestia paszportu”
Coraz więcej wskazuje na to, że Ellis Simms otrzyma powołanie do reprezentacji Polski. Jeśli wszelkie formalności zostaną dopełnione na czas, napastnik Coventry City może znaleźć się w naszej kadrze narodowej już w listopadzie.
Polki nie pojadą na mundial mimo zwycięstwa? Haczykiem nieoczywisty przepis
Kobieca reprezentacja Polski może nie pojechać na przyszłoroczne mistrzostwa świata nawet pomimo ewentualnego pokonania rywalek w finale baraży. Sprawdź dlaczego.