Dobre informacje z treningu Legii Warszawa. Piłkarze wracają do zdrowia
Legia Warszawa w niedzielę zmierzy się z Zagłębiem Lubin. Do dyspozycji Edwarda Iordanescu powinni być dwaj piłkarze, z których Rumun nie mógł ostatnio skorzystać.
Legia Warszawa musi odrabiać straty w PKO Bank Polski Ekstraklasie. Po ostatniej porażce z Górnikiem Zabrze Wojskowi tracą już siedem punktów do lidera. Wokół Iordanescu było w ostatnich dniach gorąco, ale Rumun dostał zaufanie i ma wprowadzić drużynę na właściwe tory.
W ostatnich spotkaniach trener stołecznego zespołu nie mógł skorzystać z dwóch zawodników. Dłuższą przerwę od gry miał Claude Goncalves, a na kilkanaście dni wypadł też Kamil Piątkowski.
Jak informuje portal Legia.net, obaj zawodnicy pracują już na pełnych obrotach. Goncalves zagrał nawet w sobotnim sparingu ze Stalą Rzeszów, w którym zaliczył asystę. Piątkowski natomiast wczoraj pracował z drużyną przez cały trening.
Obaj piłkarze powinni być zatem do dyspozycji Iordanescu na niedzielne spotkanie z Zagłębiem Lubin. Początek starcia o 17.30.
Trener Pogoni zapytany o Dinamo Zagrzeb i Musę Juwarę. Krótko odpowiedział
Pogoń Szczecin przegrała z Rakowem Częstochowa, a po spotkaniu Oscar Garcia odniósł się nie tylko do przebiegu meczu, ale również do doniesień dotyczących swojej przyszłości. Hiszpański szkoleniowiec mówił o relacjach z piłkarzami, którzy – jak podkreślił – dokonują cudów dla klubu. Został także zapytany o Musę Juwarę.
Co z przyszłością zawodnika Rakowa? Szwarga zabrał głos
Erick Otieno jest w dobrej formie i zbiera pozytywne oceny za swoją postawę. Kontrakt Kenijczyka z Rakowem Częstochowa obowiązuje jednak tylko do końca grudnia 2026 roku. Dawid Szwarga został zapytany o przyszłość zawodnika i przyznał, że chciałby, aby ten pozostał w klubie.
Szwarga z apelem do kibiców Rakowa. „Nie gwiżdżcie na swoich zawodników”
Raków Częstochowa pokonał Pogoń Szczecin 3:1. Dawid Szwarga był zadowolony nie tylko z wyniku, ale przede wszystkim ze sposobu, w jaki jego drużyna zrealizowała założenia taktyczne. Trener zwrócił również uwagę na zachowanie kibiców, apelując, by nie wygwizdywali własnych piłkarzy. Szczególnie wspomniał o sytuacji Jeana Carlosa.
Jordi Sanchez z dorobkiem dziewięciu trafień jest jak na razie najskuteczniejszym strzelcem na najwyższym szczeblu rozgrywkowym w Polsce, ale po piętach depczą mu Ilja Szkurin z ośmioma bramkami, a także Bartosz Nowak i Patryk Makuch, którzy strzelili po siedem goli. Sprawdź, jak wygląda klasyfikacja strzelców po 13. serii gier.