Potwierdziły się najgorsze obawy w sprawie stanu zdrowia Jakuba Wójcikiego. Piłkarz Jagiellonii Białystok doznał urazu ścięgna Achillesa i będzie pauzował przez co najmniej sześć tygodni.
Jakuba Wójcickiego czeka dłuższa przerwa w grze (fot. Łukasz Skwiot)
30-letni skrzydłowy kontuzji nabawił się podczas ligowego meczu z Pogonią Szczecin. Po zaledwie kilkunastu minutach Wójcicki bez kontaktu z rywalem upadł na boisko i od początku było wiadomo, że stało się coś niedobrego.
Pierwsze diagnozy mówiły o tym, że piłkarz mógł uszkodzić ścięgno Achillesa i dokładnie tak się stało. Szczegółowe badania potwierdziły najgorszy scenariusz, a jedyna dobra informacja to fakt, że ścięgno nie zostało zerwane, ponieważ wtedy pauza zawodnika „Jagi” byłaby liczona w wielu miesiącach, a nie sześciu tygodniach.
Kontuzja tak ważnego piłkarza to kolejny problem Ireneusza Mamrota. Jakub Wójcicki wystąpił już bowiem w tym sezonie w jedenastu meczach, w których zapisał na swoim koncie jedną asystę.
Jakub Wójcicki będzie pauzował przez co najmniej sześć tygodni z powodu kontuzji ścięgna Achillesa, której doznał w piątkowym meczu z @PogonSzczecin.
Kuba, życzymy jak najszybszego powrotu do zdrowia! Czekamy na Ciebie!
16-latek debiutuje w Legii Warszawa! Zaskakująca decyzja Papszuna
Franciszek Stępniewski debiutuje w pierwszym zespole Legii Warszawa. Zaledwie 16-letni pomocnik znalazł się w podstawowym składzie Wojskowych na niedzielny mecz z Rakowem Częstochowa.
Bartosz Nowak ponownie bez powołania. Tak zareagował
Marcel Wędrychowski wyjawił jak Bartosz Nowak zareagował na brak powołania do kadry. 33-latek zareagował spokojem, ale dla reprezentacji mógłby być jokerem w trudnych momentach.
Kibice Lecha Poznań nie będą prowadzić dopingu w meczu z Zagłębiem
Kibice Lecha Poznań oznajmili, że nie będą prowadzić dopingu w trakcie meczu przeciwko Zagłębiu Lubin. Ma to związek z żałobą i tragedią, która wczoraj wydarzyła się w Krakowie.
Skromne zwycięstwo Jagiellonii Białystok! Samobój GKS-u Katowice
Jagiellonia Białystok pokonała GKS Katowice 2:1. Jedyna bramka w tym spotkaniu padła po rzucie wolnym. Było to samobójcze trafienie napastnika Katowiczan Ilii Szkurina.