Vladimir Petković w ostatnich tygodniach był numerem jeden w notowaniach na nowego selekcjonera. Szwajcar był bardzo bliski posady, jednak ostatecznie Cezary Kulesza zrezygnował z tej opcji.
Petković dalej bez zatrudnienia (fot. Forum)
Wiele wskazywało na to, że Vladimir Petković zostanie nowym selekcjonerem reprezentacji Polski. Szwajcar bałkańskiego pochodzenia był najmocniejszym kandydatem w wyścigu o tę posadę. Ostatecznie jednak były opiekun reprezentacji Szwajcarów nie dostał zatrudnienia w Polsce, choć według kilku źródeł brakowało już tylko podpisania dokumentów. Podobne informacje ma Tomasz Ćwiąkała. Dziennikarz na antenie Meczyki potwierdził, że Petković był bardzo blisko angażu.
– Moich informacji wynika, że Cezary Kulesza rozmawiał i był bardzo blisko dogadania się z Vladimirem Petkoviciem. Może nawet się z nim dogadał, natomiast wycofał się z tego pomysłu – zdradził dziennikarz Canal+.
Dlaczego więc Kulesza nagle zrezygnował z Petkovicia? Trudno na to pytanie precyzyjnie odpowiedzieć i bardzo możliwe, że odpowiedzi na to pytanie się już nie dowiemy. Bardzo możliwe, że w tym samym momencie osiągnięto porozumienie z Fernando Santosem, który był mocniejszym kandydatem na liście Kuleszy. Prezes PZPN kilkukrotnie podkreślał, że jego najważniejszym kryterium jest doświadczenie selekcjonerskie. Porównując CV obu szkoleniowców, zdecydowaną przewagę na tym polu ma Portugalczyk. Ponadto Petković najpewniej miałby znacznie niższy kontrakt od Santosa, dlatego kwestie ekonomiczne raczej nie miały na to większego wpływu.
Ćwiąkała dodał również, że PZPN rozmawiał z Herve Renardem. Już wcześniej francuskie media informowały, że Francuz polskiego pochodzenia rzekomo odmówił polskiemu związkowi.
Wiemy, kiedy Jan Urban ogłosi powołania na listopadowe zgrupowanie reprezentacji Polski
Już za nieco ponad dwa tygodnie biało-czerwoni zmierzą się z Rumunią i Szwecją. Polski Związek Piłki Nożnej poinformował, kiedy zostanie ogłoszona lista zawodników powołanych na listopadowe zgrupowanie.