– Mecz był emocjonujący, ale trzeba przyznać, że zaczęliśmy go bardzo słabo. Nie byliśmy skoncentrowani, a co mecz uczulam zespół na to, że trzeba grać od pierwszej do ostatniej minuty – powiedział Ivan Djurdjević po zremisowanym meczu Lecha z Górnikiem.
– Wiedzieliśmy, że Górnik potrzebuje punktów, a na dodatek na swoim boisku jeszcze nie wygrał. Zbyt późno zaczęliśmy grać w tym meczu. Ten brak koncentracji, który był widoczny na początku w obronie był widoczny także w ataku. Nie się wygrać meczu spacerując, trzeba grać zdecydowanie agresywniej. Po bramce na 2:0 przeszliśmy na system gry z trzema obrońcami. Chcieliśmy zaryzykować, bo w tym momencie nie mieliśmy już nic do stracenia. Strzeliliśmy szybko kontaktowego gola, później stworzyliśmy dużo okazji – powiedział Djurdjević.
– W ostatnich minutach mogliśmy ten mecz zarówno wygrać, jak i przegrać. Wywozimy stąd punkt, z przebiegu całego meczu można być zadowolonym, ale ja nie jestem. Musimy zacząć grać mecze od pierwszej do ostatniej minuty. Chwała zespołowi, że grali do końca i wywalczyli punkt, ale powinniśmy ten mecz o wiele lepiej rozegrać – skwitował szkoleniowiec Lecha po remisie 2:2 z Górnikiem.
Legia rozbita przy Łazienkowskiej! Hit Ekstraklasy nie zawiódł
Raków Częstochowa sprawił dużą niespodziankę w 14. kolejce PKO BP Ekstraklasy. Częstochowianie pokonali na wyjeździe Legię Warszawa 4:2, choć przed spotkaniem znajdowali się w strefie spadkowej. Dla zespołu Marka Papszuna to kolejny rozczarowujący wynik.
Wieczysta skrzywdzona w Zabrzu? Rostkowski tłumaczy
Gracz Wieczystej, Lisandro Semedo, miał niesłusznie otrzymać drugą, żółtą kartkę w starciu przeciwko Górnikowi. To na korzyść ,,Aptekarzy'' powinna zostać podyktowana jedenastka. Sędziowie mieli podjąć niewłaściwe decyzje.
16-latek debiutuje w Legii Warszawa! Zaskakująca decyzja Papszuna
Franciszek Stępniewski debiutuje w pierwszym zespole Legii Warszawa. Zaledwie 16-letni pomocnik znalazł się w podstawowym składzie Wojskowych na niedzielny mecz z Rakowem Częstochowa.
Bartosz Nowak ponownie bez powołania. Tak zareagował
Marcel Wędrychowski wyjawił jak Bartosz Nowak zareagował na brak powołania do kadry. 33-latek zareagował spokojem, ale dla reprezentacji mógłby być jokerem w trudnych momentach.