Sebastian Szymański już trafia! Reprezentant Polski w dzisiejszym meczu z FC Emmen zdobył swoją debiutancką bramkę dla Feyenoordu.
23-latek spotkanie z drużyną z prowincji Drenthe rozpoczął na ławce. Wszedł dość późno, w 72. minucie spotkania, gdy wynik pokazywał 1:0 dla Feyenoordu. Drużyna Arne Slota miała się dopiero rozkręcić.
W 85. minucie na 2:0 strzelił Santiago Gimenez. Trzy minuty później było już 3:0 za sprawą bramki Jacoba Rasmussena. Wynik na 4:0 ustalił Szymański. Alireza Jahanbakhsh wrzucił piłkę w pole karne, reprezentant Polski uderzył na wślizgu, ale dobrą interwencją popisał się bramkarz FC Emmen. Przy dobitce nie miał już szans – Szymański szybko podniósł się z boiska i głową skierował futbolówkę do siatki.
W tym sezonie 23-latek rozegrał cztery mecze dla Feyenoordu. Ma na koncie jednego gola i dwie asysty. Drużyna z Rotterdamu przewodzi tabeli z dziesięcioma punktami. Drugi jest Ajax, który po trzech meczach (jeden mniej od Feyenoordu) ma komplet punktów.
Jakub Moder doznał urazu na piątkowym treningu. 27-latek przejdzie szczegółowe badania. Na razie nie wiadomo, na ile poważne okażą się dolegliwości Polaka.
Nowak sprawdził się w ataku. Stara się też mówić po czesku [WIDEO]
Wiktor Nowak wystąpił na pozycji napastnika i strzelił gola z rzutu karnego w meczu ze Zbrojovką Brno, zbierając pozytywne recenzje od sztabu Slavii Praga. Asystent trenera, Milan Kerbr, pochwalił Polaka za jego występ, a nagranie opublikowane przez klub w mediach społecznościowych pokazuje, że 22-latek stara się również mówić po czesku.
Zdrowie od dłuższego czasu nie oszczędza Jakuba Modera. Na horyzoncie pojawiło się jednak światełko w tunelu. 27-latek zaliczył epizodyczny występ w meczu Eredivisie.