Wielkie szczęście miała w poniedziałkowy wieczór ekipa z Duesseldorfu. Fortuna do 91. minuty przegrywała 0:1 z Eintrachtem Frankfurt, ale ostatecznie gospodarzom udało się wyrwać jedno oczko.
Gola na wagę remisu w doliczonym czasie gry zdobył Jens Langeneke, który wykorzystał rzut karny. Rzut karny z kapelusza, bo sędzia Brych nie powinien wskazać na wapno. Gola dla Eintrachtu zdobył Benjamin Koehler.
Od pierwszej minuty w barwach Fortuny wystąpił Adam Matuszczyk. Polak nie zaliczył porywającego meczu i w 72. minucie został zmieniony przez Kena Ilsoe.
Fortuna utrzymała się tym samym na pozycji lidera zaplecza Bundesligi. Eintracht jest trzeci i traci do zespołu Matuszczyka jeden punkt.
Media: David Alaba wróci do Bundesligi? Chce go klub ze stolicy
David Alaba od lipca pozostaje bez klubu po tym, jak rozstał się z Realem Madryt. Według najnowszych doniesień Austriak może wkrótce w końcu znaleźć pracodawcę.
Olise goni Lewandowskiego. Może ustanowić rekord Bundesligi
Michael Olise zanotował wyborny występ w meczu Bayernu Monachium z Unionem Berlin. Zbliżył się tym do pobicia rekordu Bundesligi należącego do Roberta Lewandowskiego.