– Nie spodziewałem się, że będzie to łatwy mecz. Zależało nam na golu, ale nie myślałem, że uda się nam strzelić aż trzy – powiedział po spotkaniu z Legia Warszawa Frank de Boer, szkoleniowiec Ajaksu Amsterdam. Nieuprzejmy Kucharczyk, będzie reakcja klubu? – KLIKNIJ!
Mistrzowie Holandii nie dali Legii żadnych szans i gładko wygrali przy Łazienkowskiej (3:0). – Zasłużyliśmy jednak na zwycięstwo, stwarzaliśmy sporo groźnych sytuacji. W końcówce spadła koncentracja, brakowało dokładności, ale graliśmy przeciwko solidnej drużynie – dodał de Boer.
– Naszym celem jest awans do kwalifikacji Ligi Mistrzów. W Lidze Europy chcemy dojść jak najdalej, ale będzie to bardzo trudne zadanie. Pokazaliśmy już jednak, że potrafimy grać w piłkę i przeciwstawić się najlepszym. Dziś chcemy nacieszyć się wygraną, potem skupimy się na PSV – zakończył.
Szkoleniowiec Ajaksu odniósł się również do kwestii dopingu kibiców, którzy stali pod stadionem i w sile kilku tysięcy wspierali swój zespół.
– Doping był dziś słyszalny, mobilizacja fanów to fantastyczna sprawa. Nawet przy stanie 0:3 kibice dalej śpiewali, co pokazuje jak wielkim klubem jest Legia. Mam nadzieję, że jeszcze do Warszawy wrócimy, ale sporo zależy od losowania – zakończył.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.